RAK
    Iran zaatakował cztery bazy USA. I zapowiada kolejne ataki

    Iran zaatakował cztery bazy USA. I zapowiada kolejne ataki

    384 odsłon
    Iran zaatakował cztery bazy USA. I zapowiada kolejne ataki

    Aktualizacja: 09.07.2026 05:57 Publikacja: 09.07.2026 05:13 Eksplozje w Bandar Abbas Foto: REUTERS Atak Iranu to odpowiedź na wcześniejsze ataki USA na cele w Iranie. Wymiana ciosów między Stanami Zjednoczonymi a Iranem

    Eksplozje w Bandar Abbas

    Foto: REUTERS

    Atak Iranu to odpowiedź na wcześniejsze ataki USA na cele w Iranie. Wymiana ciosów między Stanami Zjednoczonymi a Iranem trwa drugą noc z rzędu.

    Przewodniczący parlamentu Iranu grozi Stanom Zjednoczonym kolejnymi atakami

    Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zapowiedział jednocześnie, że rozszerzy ataki na inne bazy USA w regionie, jeśli Stany Zjednoczone ponownie zaatakują Iran.

    Przewodniczący parlamentu Iranu Mohammad Bagher Ghalibaf napisał w serwisie X, że Ameryka musi się nauczyć, iż „zastraszanie i łamanie zobowiązań nie jest już bezkosztowe”. Dodał, że jeśli USA będą atakować Iran, same staną się celem ataku. I oświadczył, iż cieśnina Ormuz będzie otwarta jedynie na irańskich warunkach, a nie przez „groźby USA”.

    USA drugą noc z rzędu atakują Iran. Tym razem uderzono w 90 celów

    Wcześniej amerykańska armia poinformowała o nowej fali ataków na Iran, po tym jak Donald Trump, w czasie szczytu NATO w Ankarze, pytany o zawieszenie broni obowiązujące między Iranem a USA od 7 kwietnia stwierdził, że jest ono „skończone” . Trump był o to pytany w kontekście wymiany ciosów między USA a Iranem, do której doszło poprzedniej nocy – Stany Zjednoczone, w odwecie za ataki Iranu na trzy statki w cieśninie Ormuz, przeprowadziły uderzenia na cele w południowym Iranie, na co Iran odpowiedział atakami na obiekty wojskowe USA w regionie.

    Amerykańskie Dowództwo Centralne (CENTCOM) w czwartek nad ranem (czasu polskiego) opublikowało komunikat, z którego wynika, że armia USA zakończyła kolejną falę uderzeń na Iran, których celem było „dalsze ograniczenie potencjału Iranu w zakresie ataków na statki handlowe i niewinnych cywilnych marynarzy w cieśninie Ormuz”.

    CENTCOM informuje o zaatakowaniu ok. 90 irańskich celów, w tym „zestawów obrony przeciwlotniczej, magazynów z rakietami i dronami oraz wojskowej infrastruktury wzdłuż wybrzeża”. Ograniczony miał być też potencjał Iranu w zakresie działań morskich i „aktywa pozwalające na obserwację wybrzeża” (prawdopodobnie chodzi o radary). Dzień wcześniej CENTCOM informował o zaatakowaniu 80 celów.

    Rozmówca agencji Reutera zapowiadał wcześniej, że ataki USA na Iran, do których doszło w nocy z 8 na 9 lipca, miały mieć większą skalę niż te, przeprowadzone dzień wcześniej.

    Irańskie media piszą o atakach na cele wzdłuż południowego wybrzeża Iranu, w rejonie cieśniny Ormuz i Zatoki Omańskiej. Zaatakowany miał być m.in. Bandar Abbas, największy irański port i miasto, w którym znajdują się kluczowe obiekty wojskowe Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej w rejonie cieśniny Ormuz. Ponadto zaatakowane miały być leżące na wybrzeżu Iranu, w pobliżu granicy z Pakistanem, miasta Czabahar i Konarak. W tym pierwszym mieście, w wyniku ataku, miało dojść do tymczasowych przerw w dostawach prądu.

    W ataku na port lotniczy w Iranszahr zginąć miał strażak – podają irańskie media państwowe. W północnym Iranie zaatakowany miał zostać z kolei most kolejowy w pobliżu miasta Aqqala, w pobliżu granicy z Turkmenistanem.

    Dlaczego doszło do kolejnej wymiany ciosów między USA a Iranem?

    Najnowsza eskalacja w konflikcie USA z Iranem ma związek z sytuacją w cieśninie Ormuz. Na mocy wstępnego porozumienia kończącego wojnę, podpisanego 17 czerwca przez Donalda Trumpa w Wersalu, cieśnina, która jest kluczowym dla eksportu ropy naftowej z Bliskiego Wschodu szlakiem, miała zostać odblokowana przez Iran, a do czasu zakończenia negocjacji USA i Iranu ws. kompleksowego porozumienia, tranzyt przez wody cieśniny miał być wolny od opłat.

    Iran utworzył specjalny organ zajmujący się zarządzaniem ruchem w cieśninie Ormuz i wyznaczył szlak, którym można bezpiecznie pokonywać jej wody. Jednocześnie USA wskazały na alternatywny, wolny od min korytarz przebiegający wzdłuż wybrzeża Omanu, w obrębie wód terytorialnych którego również położona jest cieśnina Ormuz. Iran podkreśla jednak, że bezpiecznie przez wody cieśniny można płynąć jedynie szlakiem wskazanym przez irańskie władze. Zaatakowane przez Iran w ostatnim czasie statki nie korzystały z tego szlaku.

    Więcej informacji wkrótce

    Masz aktywną subskrypcję? Zaloguj się lub wypróbuj za darmo wydanie testowe.

    nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas

    Czytaj cały artykuł u źródła — Rzeczpospolita

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era