
Do 2035 r. globalna produkcja zbóż ma wzrosnąć do rekordowego poziomu 3,22 mld ton.
Wzrost produktywności może zwiększyć podaż żywności, ale jednocześnie wywierać presję na realne ceny produktów rolnych.
Najbardziej narażone będą drobne gospodarstwa z ograniczonym dostępem do kapitału, technologii i rynków.
Produkcja będzie rosła, ale nie wszyscy na tym skorzystają
Według prognoz FAO i OECD głównym motorem wzrostu światowej produkcji rolnej pozostanie poprawa produktywności. Większe plony, lepsza efektywność produkcji i rozwój technologii mają pozwolić na zwiększenie podaży żywności.
Problem w tym, że wzrost produktywności może jednocześnie wywierać presję na spadek realnych cen produktów rolnych. Dla konsumentów oznaczałoby to większą dostępność żywności, ale dla wielu gospodarstw – szczególnie mniejszych – niższe ceny mogą oznaczać pogorszenie opłacalności produkcji.
Drobni rolnicy najbardziej narażeni
Najtrudniejsza sytuacja może dotyczyć drobnych gospodarstw, które mają mniejsze rezerwy finansowe, słabszą pozycję negocjacyjną i ograniczony dostęp do nowoczesnych technologii. Przy spadających cenach i rosnących wymaganiach rynkowych takie gospodarstwa mogą mieć problem z utrzymaniem konkurencyjności.
Autorzy raportu wskazują, że konieczne będzie wsparcie rolników nie tylko w zakresie wzrostu produktywności, ale także dostępu do rynków, finansowania i programów dostosowanych do lokalnych warunków.