
Kierownictwo PiS podjęło w środę uchwałę, w której zobowiązało działaczy partii do wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną” w ramach ugrupowania. Wczoraj członkowie PiS związani z Jackiem Sasinem zaczęli publikować na platformie X wpisy z hasłem „wybieram PiS”, na co stronnicy Mateusza Morawieckiego odpowiadali wpisami „wybieram Polskę” – co było kolejnym dowodem na spór w partii i nie spodobało się Przemysławowi Czarnkowi.
Z dużym zażenowaniem patrzyłem na to, co się dzieje (na platformie X) zwłaszcza kiedy niektórzy moi koledzy z są ze stowarzyszenia Rozwój Plus pisali o grupie intrygantów. Byłem na posiedzeniu prezydium politycznego, byli wszyscy za wyjątkiem Mateusza Morawieckiego. Byli stronnicy Mateusza Morawieckiego i oni byli za tą uchwałą, która została podjęta na wniosek pana prezesa – komentował były minister edukacji.
Ci, którzy piszą, że to jest grupa intrygantów, mówią również o Jarosławie Kaczyńskim, o Piotrze Glińskim, o Joachimie Brudzińskim, o Adamie Bielanie. To jest jakiś skandal, co się dzieje. No ale nie ma wpływu na wszystko. Przyzwyczaiłem się (…), że jak się nie mam na coś wpływu, to się nie przejmuje – dodawał. Wkrótce pełne omówienie rozmowy.
Nie przegap
Najważniejsze Fakty