W belgijskim Zonnebeke zmarł 50-letni obywatel Polski, który pracował na plantacji. Okoliczności śmierci wyjaśniają teraz inspektorat pracy i biegły sądowy, a jedną z branych pod uwagę przyczyn jest wpływ wysokiej temperatury.
Najważniejsze informacje:
50-letni Polak zmarł podczas pracy w polu w belgijskiej miejscowości Zonnebeke.
Mężczyzna zasłabł na terenie jednego z gospodarstw rolnych, a reanimacja nie przyniosła skutku.
Sprawę badają inspektorat pracy w Gandawie i biegły sądowy. Jedną z hipotez jest wpływ wysokiej temperatury.
Do zdarzenia doszło w piątek na terenie jednego z gospodarstw rolnych w Zonnebeke we Flandrii Zachodniej w Belgii. Mężczyzna nagle źle się poczuł i stracił przytomność. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, ale mimo podjętej reanimacji nie udało się go uratować.
Rowerzysta z nielegalnym rowerem w Gdańsku
Co wiadomo o śmierci Polaka w Belgii?
Ponieważ do śmierci doszło w czasie wykonywania obowiązków służbowych, o sprawie poinformowano inspektorat pracy w pobliskiej Gandawie. To standardowa procedura przy zdarzeniach, które mają związek z pracą.
Okoliczności zgonu wyjaśnia biegły sądowy. Jedną z rozważanych hipotez jest wpływ wysokiej temperatury na stan 50-letniego mężczyzny.
Kto bada sprawę w Zonnebeke?
Na tym etapie nie podano innych szczegółów dotyczących przyczyn śmierci Polaka. Sprawa pozostaje w wyjaśnianiu, a ustalenia służb mają przesądzić, co dokładnie wydarzyło się na plantacji w belgijskim Zonnebeke.
Rekordowe upały, gigantyczne korki i wysokie ceny dają Ci się we znaki? Utknąłeś w przegrzanym pociągu lub na zatłoczonym SOR-ze? To też jest historia. Napisz do nas na dziejesie.wp.pl .
Redaktor Wirtualnej Polski. Wcześniej pracował w portalu TVN24. Zainteresowany polityką, o której zapomina, gdy jedzie w góry. Łodzianin, który przeniósł się do Warszawy po studiach, ale wciąż zaangażowany w życie swojego rodzinnego miasta.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości