Ewentualne wyrzucenie Mateusza Morawieckiego z PiS mogłoby w dłuższej perspektywie wzmocnić Donalda Tuska - uważa Prof. Antoni Dudek. Zastrzegł jednak, że obecny spór w partii nie musi zakończyć się rozłamem, bo prezes Jarosław Kaczyński może jeszcze zmienić taktykę.
Najważniejsze informacje:
Władze PiS zobowiązały działaczy do wyjścia ze stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną, a termin mija 23 lipca.
Mateusz Morawiecki deklaruje, że chce zostać w PiS i jednocześnie dalej rozwijać stowarzyszenie "Rozwój Plus".
Prof. Antoni Dudek ocenia, że ewentualny rozłam w PiS mógłby bardziej zaszkodzić partii Jarosława Kaczyńskiego niż jej pomóc.
Kierownictwo PiS przyjęło w środę uchwałę, która nakazuje działaczom wystąpić ze stowarzyszeń działających politycznie wewnątrz partii. Dotyczy to m.in. "Rozwoju Plus" Mateusza Morawieckiego i "Po pierwsze Polska" Jacka Sasina. Rzecznik PiS zapowiedział, że brak rezygnacji może uruchomić procedurę wykluczenia z partii. Sasin podporządkował się decyzji, a Morawiecki oświadczył, że chce pozostać w PiS i równolegle rozwijać swoje stowarzyszenie.
Proste składniki, soczyste morele i piekarnik. Ten wakacyjny deser nigdy nie zawodzi
Czy Mateusz Morawiecki naprawdę odejdzie z PiS?
Prof. Antoni Dudek przyznał, że nie wie, dlaczego Jarosław Kaczyński zaostrzył konflikt właśnie teraz. Wskazał jednak na zapowiedziany na koniec lipca "grill" organizowany przez ludzi Morawieckiego oraz na słabnący efekt politycznej misji Przemysława Czarnka.
Ekspert podkreślił też, że sprawa nadal pozostaje otwarta. Przypomniał, że w kwietniu podobny kryzys zakończył się kompromisem po spotkaniu u Adama Bielana, więc także teraz nie wyklucza kolejnego cofnięcia się prezesa PiS albo próby przeciągnięcia części ludzi Morawieckiego.
Kto zyska na rozłamie w PiS?
Zdaniem Dudka największe ryzyko ponosi dziś sam PiS. Politolog ocenił, że partia może stracić kilka punktów poparcia na rzecz ewentualnego projektu Morawieckiego i jeszcze bardziej oddalić od siebie wyborców centrowych. W takiej sytuacji - jego zdaniem -najwięcej w dłuższym terminie mógłby ugrać Donald Tusk, bo rozdrobniona prawa strona byłaby korzystna dla Koalicji Obywatelskiej.
Redaktor Wirtualnej Polski. Wcześniej pracował w portalu TVN24. Zainteresowany polityką, o której zapomina, gdy jedzie w góry. Łodzianin, który przeniósł się do Warszawy po studiach, ale wciąż zaangażowany w życie swojego rodzinnego miasta.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości