
Potężny korek utworzył się dziś po południu na drodze krajowej nr 92 w Swarzędzu pod Poznaniem.
Ruch został wstrzymany w obu kierunkach. Miało to związek z policyjną akcją na pobliskiej stacji benzynowej.
W korkach stali kierowcy na wylotówce z Poznania, między innymi na ulicach Bałtyckiej i Warszawskiej oraz jadący do Poznania od strony Swarzędza.
Ogromne utrudnienia - z tego samego powodu - miały miejsce również na kolei.
Przed godz. 20 TVN24 poinformował, że działania policji zostały zakończone, a ruch - zarówno samochodów, jak i pociągów - jest wznowiony.
Co się działo na stacji paliw?
Droga nr 92 została zablokowana z powodu zgłoszenia, które wpłynęło do policji. Jeden z kierowców, który podjechał na stację paliw zauważył „dziwnie wystające kable” pod swoim samochodem. Zaniepokojony odkryciem, wezwał służby.
Jak podaje TVN24, policjanci podjęli decyzję o ewakuacji mieszkańców pobliskich budynków. Zamknięto stację paliw, restaurację oraz centrum ogrodnicze. Wstrzymano również ruch na odcinku ulicy Poznańskiej, stanowiącej część drogi krajowej nr 92. W związku z akcją nie kursowały też pociągi na linii kolejowej znajdującej się po drugiej stronie stacji paliw.
Policjanci zabezpieczyli jednak urządzenie elektryczne, które nie było standardowym podzespołem pojazdu. Będziemy teraz badać, kto, w jakim celu i w jakiej intencji to urządzenie zainstalował. Dodam, że c harakterystyka tego urządzenia, jego niestandardowy montaż w samochodzie i fakt, że auto znalazło się na stacji benzynowej uzasadniało ewakuację pracowników, blokadę drogi oraz pobliskiej linii kolejowej. Istniało realne zagrożenie – poinformował TVN24 młodszy inspektor Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.