RAK
    Sprzężenie zwrotne. Jak Kościół i świat spotykają się z Bogiem

    Sprzężenie zwrotne. Jak Kościół i świat spotykają się z Bogiem

    1532 odsłon
    Sprzężenie zwrotne. Jak Kościół i świat spotykają się z Bogiem

    Wesel się bardzo, Syjonie! Wznoś okrzyki, Jerozolimo! Oto twój król przychodzi do ciebie, sprawiedliwy, zwycięski i pokorny, jedzie na ośle, na osiołku, źrebięciu oślicy”.

    Nie tak wyglądały tryumfalne powroty cesarzy, królów, ale też papieży, biskupów, czy na swoją miarę prezbiterów obejmujących urząd. Autor tego cytatu nazywa Króla Izraelskiego – nie współczesnego sobie, tylko przyszłego – pokornym (w innych przekładach jest ubogim albo łagodnym), ale takie określenie władcy to jednak zbyt mało. Chodzi o coś nieskończenie ważniejszego. Chodzi o Boga, o Jahwe, do którego my, chrześcijanie, mamy dostęp przez Jezusa Chrystusa .

    A że to uznanie człowieka, syna człowieczego, Jezusa – za Syna Bożego, zmaterializowanego Boga nie jest sprawą łatwą, świadczą kłopoty, jakie Jezus sprawiał apostołom .

    W Ewangelii Jana czytamy: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem – mówi Jezus – Nikt nie przychodzi do Ojca jak tylko przeze Mnie. Jeśli Mnie poznaliście, będziecie również znać mego Ojca. Wy zresztą już Go znacie, a nawet ujrzeliście. Wtedy Filip poprosił: Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy. Jezus mu odparł: Filipie! Jeszcze Mnie nie znasz, mimo że tak długo jestem z wami? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także Ojca. Dlaczego więc prosisz: Pokaż nam Ojca? Czyżbyś nie wierzył, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec jest we Mnie?”.

    I tak Jezus swoje, Filip swoje. Jezus mówi, że przecież już Boga zobaczyli, a Filip, jakby niedosłyszał, powtarza swoje: „Pokaż nam Ojca”.

    Skąd ta rozbieżność? Chcąc na to pytanie odpowiedzieć, potrzebne jest lustro. Podobnie jak Filip chcielibyśmy, żeby Bóg nas nie zaskakiwał, by dzisiaj był taki jak wczoraj. Takim, jak Go sobie wyobrażamy. Tymczasem Jezus chce być współczesnym „obrazem niewidzialnego Boga”, a nie dawnym, nawet biblijnym.

    Tymczasem w teologii , choć nie tylko, Ziemia jest nadal płaska, a Bóg mieszka nad nami, skąd trzeba Go przywoływać, jakbyśmy nie wierzyli, że zgodnie z obietnicą jest pośród nas i w nas. Wciąż w kółko wyśpiewujemy „Duchu Święty, przyjdź”, choć On nieustannie jest z nami, o czym świadczy historia Kościoła.

    Wciąż jakby trudno nam uwierzyć, że między Kościołem i Bogiem, a również Światem istnieje swoiste sprzężenie zwrotne, dzięki czemu nie gdzie indziej, ale w profanum mamy dostęp do sacrum .

    „Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny. 30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy. Wspólnota, która myśli samodzielnie.

    Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę

    Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów

    Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów

    29,90 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

    Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

    Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów

    Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów

    29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego

    Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

    TP Online: Dostęp roczny online

    Artykuł pochodzi z numeru Nr 27/2026

    Inne artykuły tego autora

    Czytaj cały artykuł u źródła — Tygodnik Powszechny

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era