
Cywile - „putinowska definicja celu wojskowego”
Ta noc - z 18 na 19 lipca 2026 roku - była jedną z najbardziej dramatycznych nocy od momentu rosyjskiej pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. Putin przeprowadził najmocniejszy do tej pory atak pociskami balistycznymi i manewrującymi na Kijów.
Federacja Rosyjska do ataku użyła 41 rakiet balistycznych, pocisków typu Iskander-M, Cyrkon i S-400 oraz ponad 120 dronów. Większość była wymierzona w Kijów. 23 pocisków rakietowych i 10 dronów nie udało się zestrzelić. Trafiły w cel.
Cały czas spływają nowe dane o zabitych, poszkodowanych i zniszczeniach będących pokłosiem ataku. Taktyka Federacji Rosyjskiej się nie zmienia - od początku głównym celem są cywile. Zarówno jeśli chodzi o ataki dronowe - co ONZ określiło niegdyś „ludzkim safari” - jak i ataki rakietowe.
Tylko w Kijowie zostały zniszczone cywilne bloki, domy, samochody, a także przejście podziemne w pobliżu stacji metra Łukjanowska, akademik, centrum handlowe. Oprócz tego Rosja zaatakowała jeszcze w innych obwodach kraju m.in:
centrum rehabilitacyjne dla dzieci i dorosłych z niepełnosprawnościami w obwodzie sumskim,
pociąg pasażerski w obwodzie zaporoskim.
zakład UKRTAC , który produkuje m.in. kamizelki kuloodporne, akcesoria taktyczne, ładownice czy hełmy balistyczne,
jeden z największych węzłów logistycznych w kraju „Antel”.
To było miejsce, w którym najbardziej bezbronni wracali do zdrowia, odzyskiwali pewność siebie i odbudowywali swoje życie. Nie było tam żadnego celu wojskowego. Wojna Rosji jest tak wypaczona, że jej wrogiem nie jest już armia Ukrainy, tylko centrum rehabilitacyjne dla dzieci i osób z niepełnosprawnościami. To putinowska definicja celu wojskowego - napisał szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha.