finanse #konowalposting #polska #zarobki #lekarz100k #lekarz #takaprawda #deweloperka #gospodarka j
W tych wszystkich dyskusjach o szpitalach najbardziej bawi mnie argument o rzekomej opłacalności UoP nad b2b. Jak jest teraz? W większości szpitali większym kosztem dla szpitala są koszty opłacenia zejścia z dyżurów na UoP niż stawka nawet 220-230zl/h - u mnie w szpitalu rezydenci dostali od dyrekcji zakaz brania dyżurów - dlaczego bo są za drogie zejścia za które szpital zgodnie z prawem pracy musi płacić.
Kolejny argumentem jest fakt że większość lekarzy nie przejdzie do prywaty bo rynek jest za mały. Otóż rynek jest obecnie już wystarczający żeby z 10-15% lekarzy pracujących poza prywatą mogło do niego przejść i żyć bez systemu publicznego. Jak pozamyka się większość szpitali a taki będzie skutek reformy spadnie podaż usług (w tym zabiegów o co chodzi ministerstwu) i wtedy już nie będzie argumentu żeby poczekam na NFZ- pacjent będzie miał wybór albo zdychać z bólu kilka lat albo zapłacić 30-40 tys zł - jak myślicie 50 latek zarabiający tyle w pół roku co wybierze? Do tego w prywacie operator nie dostaje jak w NFZ 10-15% za zabieg tylko 50%. Wystarczy więc że zrobi z 5-6 zabiegów w miesiącu (realnie 1-2 dni pracy) do tego 1-2 dni w poradni w tygodniu i zarobi z 80-100tys bez większego problemu 😎