RAK
    Rosja zaatakowała turecki statek. 10 osób nie żyje

    Rosja zaatakowała turecki statek. 10 osób nie żyje

    1848 odsłon
    Rosja zaatakowała turecki statek. 10 osób nie żyje

    Ukraińska marynarka wojenna przekazała, że statek Golden Leo został trafiony trzema rosyjskimi pociskami manewrującymi. W wyniku uderzenia wybuchł pożar. Wśród ofiar śmiertelnych są członkowie załogi oraz ukraiński pilot morski. Kilka osób uratowano, część odniosła obrażenia.

    Władze w Kijowie oskarżyły Rosję o celowy atak na cywilną jednostkę transportującą zboże i podkreśliły, że incydent stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa żeglugi na Morzu Czarnym oraz światowych dostaw żywności. Moskwa nie skomentowała dotąd tych doniesień.

    Wojna Rosji z Ukrainą. Ataki na lądzie i morzu

    Atak nastąpił w czasie kolejnej eskalacji działań wojennych między Rosją i Ukrainą, obejmującej wzajemne uderzenia na cele infrastrukturalne i obiekty związane z transportem morskim.

    Ukraina i Rosja są nazywane "spichlerzem świata", ponieważ dostarczają około jednej trzeciej pszenicy sprzedawanej na świecie. Z powodu wojny na Ukrainie upadł transport przez porty nad Morzem Czarnym, a handel praktycznie zamarł.

    Jak podaje Reuters, Ukraina, na którą w ostatnich sezonach przypadało około 6 proc. światowego eksportu pszenicy i około 11 proc. światowego eksportu kukurydzy, straciła około jednej trzeciej swoich możliwości transportu zboża przez porty Morza Czarnego z powodu rosyjskich ataków rakietowych i dronów.

    Z kolei ukraińskie ataki zmusiły Rosję, największego eksportera zboża na świecie, do ograniczenia żeglugi na Morzu Azowskim – szlaku, którym przechodzi około jedna czwarta rosyjskiego eksportu zboża.

    Putin chce całego Donbasu, Kijów odmawia

    Pokojowe negocjacje ukraińsko-rosyjskie prowadzone pod patronatem prezydenta USA Donalda Trumpa utknęły w martwym punkcie. Kijów nie zgadza się na żądania Władimira Putina, który w zamian za zakończenie wojny, chce całego Donbasu, w tym terytoriów, których od 2022 r. nie udało się zająć rosyjskiej armii.

    Trump przed wyborami prezydenckimi w Stanach Zjednoczonych obiecywał, że wojnę na Ukrainie zakończy w 24 godziny . Kilka miesięcy po objęciu władzy stwierdził, że sytuacja okazała się bardziej skomplikowana niż wcześniej sądził. Przekonywał też, że "to wojna Bidena", nie jego.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Do Rzeczy

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era