
fot. fiba.basketball
Gdy w 2015 r. wybierano go z piątym numerem draftu, wiązano z nim ogromne nadzieje. Teraz już wiadomo, że kariera chorwackiego skrzydłowego nie potoczyła się tak, jakby sobie tego wymarzył. Jednak w wieku 31 lat Mario Hezonja wciąż liczy, że będzie mógł być przydatny na parkietach NBA.
Dziennikarz Chema de Lucas przekazał, że Mario Hezonja poinformował władze Realu Madryt , że zamierza tego lata przenieść się do NBA. To burzliwe lato dla Królewskich, którzy pożegnali się z trenerem oraz kilkoma zawodnikami. Teraz do tego grona dołącza także chorwacki skrzydłowy, który od lat stanowił podporę drużyny ze stolicy Hiszpanii.
Serwis Eurohoops zauważa, że Hezonja miał ważny kontrakt z Realem aż do 2029 r., ale miał w nim także zapis, który do 20 lipa umożliwiał mu odejście do NBA. Chorwat skorzystał z tej możliwości. W NBA występował już wcześniej, gdy w 2015 r. został wybrany z piątym numerem draftu przez Orlando Magic . Amerykańskiej ligi jednak nie zawojował.
Po trzech latach na Florydzie Hezonja trafił do New York Knicks , gdzie spędził jeden sezon. W rozgrywkach 2019/2020 był zawodnikiem Portland Trail Blazers . W 330 spotkaniach na parkietach NBA osiągał średnio 6,9 punktu, 3,1 zbiórki oraz 1,3 asysty.
Jeszcze przed wyjazdem do NBA Chorwat grał przez trzy lata w Barcelonie. Po powrocie na Stary Kontynent Hezonja występował w Panathinaikosie Ateny, UNICS-ie Kazań i Realu Madryt. Z tym ostatnim wygrał Euroligę, dwa razy mistrzostwo Hiszpanii, raz Puchar Hiszpanii i dwa razy Superpuchar Hiszpanii.
Dziennikarz Marc Stein donosi, że zainteresowane sprowadzeniem Hezonji są kluby, które także próbują namówić na grę u siebie LeBrona Jamesa . Więcej o sytuacji LBJ-a piszemy w tym artykule .
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie ? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go , by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA ! A może wolisz korzystać z Google News ? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy !
Wspieraj PROBASKET