Złoty w reakcji na sugestię wcześniejszego niż zakładał rynek cięcia stóp procentowych osłabił się. Kurs EUR/PLN wzrósł do najwyższego poziomu od końcówki 2024 r.
Prezes NBP Adam Glapiński mówił o możliwości cięcia stóp już po wakacjach. To zaskoczyło rynki i złoty się osłabił. | Foto: stooq / Flickr/NBP Czwartkowa konferencja Adama Glapińskiego przyniosła zaskoczenie . Prezes NBP sam siebie określił jako "gołębia", co oznacza jego skłonność do obniżek stóp procentowych w Polsce. I to być może nawet jeszcze w tym roku, co jest wbrew dotychczasowym prognozom rynkowym, zakładającym powrót do cięć najwcześniej wiosną lub w połowie 2027 r.
— Nastawienie członków RPP określiłbym jako "ostrożnie gołębie". Ja jestem nastawiony zdecydowanie gołębio na to, co Rada mogłaby robić po wakacjach — powiedział prezes Glapiński, dodając, że jest pozytywnie nastawiony do perspektyw inflacji. I choć wspominał też o ryzykach, to więcej uwagi poświęcał temu, że inflacja pozostanie w przedziale celu NBP.
— Nie wykluczam, że złożę wniosek na posiedzeniu po wakacjach o obniżkę o 0,25 pkt proc. Nie wiem, czy znajdzie on akceptację, nie mówiliśmy o ewentualnej obniżce w tym roku, ale nastrój był gołębi. O dwóch nie ma mowy. Będziemy informować na bieżąco — podkreślił prezes.
Notowania pary walutowej EUR/PLN w czwartek 9 lipca 2026 r. | Stooq, opracowanie własne Na reakcję rynku nie trzeba było długo czekać. Złoty zaczął się osłabiać wobec innych walut, co jest zrozumiałe w sytuacji, gdy rynek nie oczekiwał bliskiego cięcia stóp procentowych. Kurs EUR/PLN rósł o godz. 16.40 o 0,5 proc. i za unijną walutę trzeba było płacić na rynku międzybankowym 4,332 zł. To najwięcej od grudnia 2024 r.