RAK
    Siemoniak po tekście WP. "Sprawa poważna i bulwersująca"

    Siemoniak po tekście WP. "Sprawa poważna i bulwersująca"

    2464 odsłon
    Siemoniak po tekście WP. "Sprawa poważna i bulwersująca"
    • Sprawa jest poważna i bulwersująca, i tutaj absolutnie państwo musi zadziałać i zobaczyć, jak do tego dochodziło - przekazał w środowym programie "Tłit" WP minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, komentując ujawnioną przez Wirtualną Polskę sprawę nieprawidłowości dot. spółki neurochirurgów.

    W poniedziałek w Wirtualnej Polsce informowaliśmy o tym, że spółka neurochirurgów działająca na terenie kilku województw mogła wystawiać szpitalom rachunki sięgające nawet 26 tys. zł za godzinę i ponad 300 tys. zł dniówki. Według ustaleń WP lekarze wykonywali zaledwie kilkuminutowe zabiegi, ale - zdaniem NFZ - sprawozdawali droższe procedury.

    Jednym ze szpitali, który wszedł we współpracę ze spółką neurochirurgów, jest Szpital w Mogilnie w woj. kujawsko-pomorskim. Umowę ze spółką neurochirurgów podpisała była dyrektor placówki, a sprawa została zgłoszona do prokuratury.

    • Trzeba też powiedzieć, że w tym przypadku to są ludzie związani z PiS, powiat rządzony przez PiS i umowy jeszcze podpisali ludzie związani z PiS, więc dlaczego nikt nie domaga się dymisji prezesa Kaczyńskiego? - zaczął minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, mówiąc o sprawie.

    Na stwierdzenie prowadzącego Michała Wróblewskiego, że w takim razie afera szpitalna to coś, co "łączy Koalicję Obywatelską i PiS", stwierdził: - To nie jest łączenie ugrupowań, tylko pokazanie, że to nie jest tak, że jedno środowisko polityczne jest odpowiedzialne - w każdym środowisku politycznym znajdą się ludzie nieuczciwi i pytanie, jak się z takimi ludźmi rozlicza - mówił Siemoniak.

    Przypomniał o sprawie Dawida Kacprzyka i podkreślił, że młody lekarz odszedł z KO i przestał być radnym . - Zobaczymy, co będzie się działo w sprawie Mogilna - podkreślił.

    • Oczywiście wszędzie tam, gdzie są pieniądze publiczne, powinny się pojawić służby państwowe - czy to policja, czy CBA, czy ABW i w takich przypadkach na pewno na zlecenie prokuratury służby będą działały - mówił. Według niego, "ta sprawa jest niesłychanie bulwersująca".

    Gość dopytywany o to, czy wie, na jakim etapie są postępowania wobec tych lekarzy, przekazał: - Nawet jeśli bym wiedział, to nic na ten temat nie mogę mówić. Gospodarzem tutaj jest prokuratura i prokuratura prowadzi czynności. CBA jest do usług prokuratury, przesłuchuje, sprawdza dokumentację, sprawdza komputery i jak tylko będzie to na takim etapie, że ktoś może usłyszeć zarzuty czy będzie można doprowadzić do jakiegoś komunikatu publicznego, to na pewno to nastąpi - mówił, dodając: - Sprawa jest poważna i bulwersująca, i tutaj absolutnie państwo musi zadziałać i zobaczyć, jak to się działo.

    Reporter i autor rozmów politycznych. Od ponad dekady zajmuje się analizowaniem i opisywaniem polskiej polityki. Relacjonuje wydarzenia z Sejmu i Senatu, odsłaniając ich kulisy. Specjalizuje się w przybliżaniu kulis kampanii wyborczych.

    Dziennikarską przygodę zaczynała w studenckim radiu UJOT FM, później związana z Interią. Lubi patrzeć na świat przez obiektyw aparatu.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era