
Paweł N. został doprowadzony do sądu z aresztu śledczego. Ze względu na duże zainteresowanie mediów sprawę przeniesiono do największej sali rozpraw.
Sędzia zobowiązał oskarżonego, aby w ciągu 14 dni wskazał nowego obrońcę. Choć Paweł N. zapewniał, że jest „doskonale przygotowany” do rozprawy, sąd przypomniał, że udział adwokata jest w niej obowiązkowy. Bez obrońcy postępowanie nie mogłoby być prowadzone zgodnie z prawem.
Czym miał zawinić Paweł N.?
Akt oskarżenia obejmuje m.in. zarzuty uszkodzenia zabytku – budynku teatru w Krakowie – a także stosowania przemocy i gróźb wobec osób w celu zmuszenia ich do zdejmowania ukraińskich flag z budynków prywatnych i urzędów, publicznego nawoływania do nienawiści na tle narodowościowym, znieważania innych osób, zniszczenia flagi obcego państwa, naruszenia miru domowego oraz naruszenia nietykalności cielesnej.
Prokuratura wyjaśniła, że sprawa trafiła do Sądu Okręgowego ze względu na jeden z najpoważniejszych zarzutów dotyczący przemocy lub gróźb motywowanych przynależnością narodową . W czasie śledztwa oskarżony nie przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień.
Paweł N., znany w internecie jako „Nazar”, prowadził transmisje na żywo, podczas których publikował treści o charakterze ksenofobicznym. W 2025 roku został zatrzymany w Gdyni podczas transmitowania jazdy samochodem pod wpływem substancji psychoaktywnych.
Obecnie przebywa w areszcie w związku z innym postępowaniem, dotyczącym m.in. gróźb wobec partnerki oraz ataku na policjanta. Według śledczych do tych zdarzeń miało dojść dwa dni po jego wcześniejszym wyjściu z aresztu.
Rozprawa została odroczona do 21 września 2026 r .