Sąd Rejonowy w Środzie Śląskiej rozpatrzył sprawę dotyczącą sześciu wykroczeń drogowych posła Łukasz Mejzy. Dotyczą one przekroczenia dozwolonej prędkości (z art. 92 a § 1 k.w) i przekroczenia prędkości o ponad 30 km/h (z art. 92 a § 2 k.w.). Do tych sytuacji dochodziło od 11 grudnia 2024 roku do 20 sierpnia 2025.
"W sprawie w dniu 9 czerwca 2026r. został wydany wyrok nakazowy, w którym obwiniony został uznany za winnego popełnienia wykroczeń i została mu wymierzona kara grzywny w wysokości 7 tysięcy złotych" - przekazał Sąd Okręgowy we Wrocławiu.
Co teraz? Taki wyrok nie jest prawomocny. Oskarżony poseł ma prawo odwołać się od tej decyzji. Mejza ma na to siedem dni. Jeśli poseł zdecyduje się na taki krok, to wyrok nakazowy straci moc i sprawa będzie rozpatrywana w normalnym trybie.
Jak przekazało biuro prasowe wrocławskiego sądu - wyrok został doręczony 2 lipca.
Drogowa recydywa posła PiS. Lista jest długa
Punkty karne Łukasza Mejzy
Lista drogowych wykroczeń Łukasza Mejzy jest znacznie dłuższa . Według wyliczeń dziennikarzy RMF FM, poseł za przekroczenie dozwolonej prędkości powinien otrzymać już ponad 220 punktów karnych.
Kolejne wykroczenia Łukasza Mejzy. Szybka jazda i telefon podczas jazdy
Kierowca traci prawo jazdy po przekroczeniu poziomu 24 punktów. Łukasz Mejza nie stracił dotąd prawa jazdy, ponieważ większość spraw dotyczących jego wykroczeń drogowych nie została jeszcze prawomocnie zakończona. Dopóki sprawy nie zostaną rozstrzygnięte, a kary prawomocnie nałożone, punkty karne nie mogą być formalnie naliczane.
Jak poinformował w piątek RMF FM, posłowi udało się przypisać 54 punkty karne za wykroczenia drogowe. A tym samym do starosty zielonogórskiego wpłynął wniosek o sprawdzenie kwalifikacji posła. To oznacza, że Mejza będzie musiał przystąpić do egzaminu.
W marcu poseł zrzekł się immunitetu, a to oznacza, że będzie mógł ponieść konsekwencje swoich rajdów.
"Matko Boska". Politycy komentują wykroczenia drogowe posła Mejzy