RAK
    Trumpowi nie spodobały się ich artykuły. Dziennikarze wezwani do sądu

    Trumpowi nie spodobały się ich artykuły. Dziennikarze wezwani do sądu

    503 odsłon
    Trumpowi nie spodobały się ich artykuły. Dziennikarze wezwani do sądu

    Kilku dziennikarzy "New York Times" otrzymało wezwania do sądu federalnego w Nowym Jorku w związku z tekstami dotyczącymi bezpieczeństwa Air Force One, związanego prezydentem Donaldem Trumpem. Sprawa wywołała krytykę ze strony redakcji i wzbudziła niepokój o wolność prasy.

    Najważniejsze informacje:

    Dziennikarze "New York Times" otrzymali wezwania do sądu za artykuły o Air Force One.

    Wezwania dotyczą tekstów o decyzjach wokół podróży prezydenta Trumpa samolotem podarowanym przez Katar.

    Dziennik opisał obawy o brak zaawansowanych systemów obronnych i powody zmiany maszyny.

    Prezydent Trump publicznie zaprzeczył doniesieniom dziennikarzy.

    Redakcja "NYT" określiła działania władz jako próbę zastraszania mediów.

    W środę kilku dziennikarzy "New York Times" otrzymało wezwania do złożenia zeznań przed federalną wielką ławą przysięgłych w Nowym Jorku. Wśród nich są m.in. Julian E. Barnes, Eric Lipton, Tyler Pager i Eric Schmitt. Wezwania mają związek z publikacjami dotyczącymi bezpieczeństwa nowego Air Force One , z którego korzysta prezydent Donald Trump.

    Spytał ją, kiedy będzie miała drugie dziecko. Oto co odpowiedziała

    Według "NYT", środowy artykuł powoływał się na anonimowe źródła i donosił o decyzji Białego Domu, by Donald Trump - powracając ze szczytu NATO w Ankarze - nie leciał nowym Air Force One w pierwszej części podróży . To właśnie ta maszyna służyła prezydentowi podczas dwudniowego spotkania w Turcji. W czwartek gazeta uzupełniła informację, wskazując, że powodem tej decyzji był brak odpowiednio zaawansowanych systemów obronnych w luksusowym Boeingu 747-8 , a zwłaszcza brak ochrony przeciwrakietowej, którą posiada starszy model samolotu.

    Dlaczego bezpieczeństwo Air Force One stało się przedmiotem sporu?

    W opublikowanych materiałach "New York Times" sugerował, że względy bezpieczeństwa zadecydowały o zmianie samolotu na trasie powrotnej Donalda Trumpa do USA. W odpowiedzi na te doniesienia prezydent Trump oświadczył na platformie Truth Social, że przyczyną przeznaczenia nowego Air Force One do bazy RAF Mildenhall w Wielkiej Brytanii była chęć pokazania go stacjonującym tam amerykańskim żołnierzom.

    Redakcja "NYT" w piątkowym artykule odniosła się do sytuacji, określając wręczenie dziennikarzom wezwań jako "niezwykłe zaostrzenie działań" Donalda Trumpa , których celem jest "zastraszanie i wywieranie presji na niezależne media".

    Jak zareagował "New York Times" na działania władz?

    Główny prawnik redakcji, David McCraw, ostro skomentował wizyty funkcjonariuszy federalnych u dziennikarzy. " Pojawienie się funkcjonariuszy federalnych organów ścigania w domach dziennikarzy musi szokować każdego Amerykanina , który wierzy w konstytucję i wolność prasy, której ona broni" - podkreślił McCraw. Następnie dodał: "Ten bezczelny czyn należy rozpatrywać wyłącznie jako próbę zablokowania informacji o tym, co dzieje się w kraju, przez zastraszanie dziennikarzy i uniemożliwianie im wykonywania pracy".

    Na początku bieżącego roku amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości formalnie zażądało stawiennictwa przed sądem od dziennikarzy "The Washington Post" i "Wall Street Journal" . Ostatecznie jednak w czerwcu te wezwania zostały anulowane.

    W strukturach Wirtualnej Polski od 2018 roku. Wywodzi się ze sportu i to w tej dziedzinie zaczynał przygodę z dziennikarstwem. Opolanin na emigracji w Krakowie. Po powrotach do domu rodzinnego wita go stęskniony (i głodny) kocur brytyjski.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era