
Kombajn może przenosić nasiona chwastów między polami, rozszerzając zachwaszczenie i tworząc nowe ogniska na kolejnych plantacjach.
Ryzyko rośnie, gdy maszyna zawlecze gatunki inwazyjne lub odporne na herbicydy, co może wymusić zmianę programu ochrony i dodatkowe zabiegi.
Odpowiednia kolejność zbioru i regularne czyszczenie maszyny pomagają ograniczyć przenoszenie chwastów i struktur przetrwalnikowych patogenów.
Zachwaszczenie "w prezencie" do usługi zbioru
Idealnie byłoby utrzymać plantację aż do zbioru wolną od zachwaszczenia, jednak w praktyce bywa to trudnym zadaniem. Również w tym roku widzimy spory problem zachwaszczenia łanów w okresie przedżniwnym. To efekt tegorocznego przebiegu pogody i problemów efektywnym wykonaniem i działaniem herbicydów.
W efekcie z wielu plantacji ziarno zbóż czy nasiona rzepaku zostaną zebrane wraz z nasionami chwastów, obecnych w łanie. Gdy trafią one od razu na ściernisko wraz z plewami i resztkami pożniwnymi na tym samym polu - cóż, na takie sytuacje rolnicy zwykle "machają ręką", bowiem zabieg herbicydowy w uprawie następczej w większości przypadków i tak jest planowany. Warto jednocześnie zwrócić uwagę, że kombajn może pobrać nasiona z lokalnego skupiska chwastów, a następnie rozrzucić je wzdłuż kolejnych przejazdów, zwiększając zasięg zachwaszczenia na polu.
Bywa jednak, że część nasion pozostaje na zespole żniwnym, w gardzieli, chwytaczu kamieni, zbiorniku, przenośnikach i innych trudno dostępnych zakamarkach. Po przejeździe na kolejne pole materiał ten może się osypać i zapoczątkować nowe ognisko zachwaszczenia. Szczególne ryzyko dotyczy kombajnów usługowych, które w krótkim czasie pracują w wielu gospodarstwach i na plantacjach o bardzo różnym stanie zachwaszczenia.
Przeniesienie pojedynczych nasion chwastu wrażliwego na standardowe herbicydy nie zawsze prowadzi do poważnych konsekwencji. Sytuacja zmienia się jednak, gdy kombajn zawlecze na pole "od sąsiada" gatunek trudny do zwalczania, inwazyjny albo odporny na substancje czynne.
Na jednym polu mogą wówczas pojawić się biotypy wymagające zmiany programu ochrony, dodatkowych zabiegów lub mechanicznego usuwania roślin. Jeszcze większe znaczenie ma to w systemach uproszczonej uprawy roli, w których część gatunków, na przykład wyczyniec polny, jest szczególnie trudnych do zwalczania. W Kanadzie udokumentowano przypadki zawleczenia na tamtejsze pola uprawne odpornego na herbicydy szarłatu szorstkiego... wraz z używanymi kombajnami, kupowanymi ze Stanów Zjednoczonych.
Według amerykańskich szacunków po zbiorze w kombajnie może pozostawać ok. 70-90 kg różnego rodzaju biomasy, w tym nasion chwastów. W badaniach prowadzonych w Wisconsin w 97 proc. spośród 31 próbek zanieczyszczeń pobranych z dziewięciu kombajnów stwierdzono żywotne, zdolne do kiełkowania nasiona chwastów.