Prezydent Czech Petr Pavel ostrzega, że Ukraina ma dwa miesiące na wznowienie rozmów pokojowych. Według niego po zaplanowanych na 20 września wyborach parlamentarnych w Rosji Władimir Putin może ogłosić powszechną mobilizację. Według czeskiego przywódcy sojusznicy muszą wykorzystać obecne problemy wewnętrzne Kremla, by skłonić go do negocjacji.
Najważniejsze informacje:
Prezydent Czech ocenia, że ewentualna powszechna mobilizacja w Rosji nastąpi po wrześniowych wyborach parlamentarnych.
Obecnie Rosja zmaga się z kryzysem paliwowym i problemami wewnętrznymi w wyniku ukraińskich ataków na jej infrastrukturę.
Tymczasem Stany Zjednoczone zgodziły się przekazać Ukrainie plany produkcji pocisków do systemów Patriot.
Jennifer Lopez, Kourtney Kardashian, Lana del Rey... Mąż Gojdzia opowiada, jak wyglądały jego relacje z "przyjaciółkami" Hollywood (WIDEO)
Czeski prezydent ocenia, że Ukraina ma ograniczony czas na podjęcie rozmów o pokoju, zanim Rosja zdecyduje się na eskalację konfliktu. Szansą na wymuszenie negocjacji ma być presja wywierana na Moskwę przed rosyjskimi wyborami parlamentarnymi.
Były szef Komitetu Wojskowego NATO zaznaczył, że Władimir Putin prawdopodobnie nie ogłosi powszechnej mobilizacji przed wyborami ze względu na dużą niepopularność takiej decyzji wśród elektoratu . Po wyborach okno negocjacyjne może się jednak zamknąć.
Kryzys paliwowy i ataki Ukrainy
Według czeskiego przywódcy obecna sytuacja wewnętrzna Rosji sprzyja wywieraniu nacisku. Rosyjskie społeczeństwo staje się coraz bardziej niechętne wojnie, a udane uderzenia Ukrainy w cele na terytorium wroga utrudniają Kremlowi utrzymanie stabilności w kraju.
Tylko w ostatnim miesiącu ukraińskie drony uderzyły w Moskwę, rosyjskie tankowce zaopatrujące Krym oraz rafinerię ropy naftowej na zachodniej Syberii. Skutkuje to problemami z paliwem i długimi kolejkami na stacjach benzynowych, przed którymi dochodzi nawet do bójek. Zaufanie do rosyjskiego prezydenta spadło do 69 procent. To najniższy poziom od rozpoczęcia inwazji w 2022 roku.
Decyzje na szczycie NATO w Ankarze
Wywiad z Petrem Pavelem odbył się po spotkaniu przywódców państw NATO w stolicy Turcji. Rozmowy 32 sojusznikó w zakończyły się potwierdzeniem wsparcia dla Ukrainy, demonstracją jedności oraz deklaracjami zwiększenia wydatków na obronność i produkcję zbrojeniową.
Kluczowym punktem szczytu było zabezpieczenie większej liczby pocisków dla ukraińskiej obrony powietrznej. Donald Trump podczas spotkania z Wołodymyrem Zełenskim zgodził się przekazać Kijowowi plany produkcji pocisków do amerykańskiego systemu Patriot. Własny plan pozyskania rakiet przeciwlotniczych dla Ukrainy przedstawiła również Norwegia.
Redaktor WP Wiadomości. W mediach od 2015 roku. Zaczynał w Polskiej Agencji Prasowej, później związany z "Faktami" TVN. Z wykształcenia politolog.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości