
fot. YouTube/X
Nie tylko fani Boston Celtics byli zszokowani transferem Jaylena Browna do Philadelphia 76ers. Jak się okazuje, także Jayson Tatum nie mógł uwierzyć w to, co stało się kilka dni temu. O jego reakcji na odejście Browna opowiedział Jeff Teague – były zawodnik Celtics.
Wielu kibiców zastanawiało się, czy Jayson Tatum mógł jakkolwiek maczać palce w transferze Jaylena Browna do Filadelfii. Niektórzy zastanawiali się, czy to może on polecił władzom Boston Celtics oddanie kolegi. Inni z drugiej strony pytali, czy może mógł zareagować i jakoś tę wymianę zatrzymać, by tego duetu nie rozbijać.
Jednak w poniedziałek Brad Stevens – szef Celtów – zaprzeczył, jakoby miał rozmawiać z Tatumem w sprawie transferu Browna . – Nie pytam zawodników o innych zawodników, bo nie chcę ich stawiać w takiej sytuacji – oznajmił Stevens , który musiał zmierzyć się z całą serią pytań bostońskich dziennikarzy o tę wymianę ( czytaj więcej tutaj ).
Tatum nic więc nie wiedział. Jeff Teague zdradził zresztą, że rozmawiał z Tatumem po transferze i skrzydłowy Celtics nie mógł uwierzyć, że to się naprawdę stało.
– Cholera, nie mogę uwierzyć, że to się wydarzyło – miał powiedzieć.
Teague dodał również, że Tatum jest teraz dodatkowo zmotywowany, skoro stracił swojego partnera i teraz to na nim ciąży większa odpowiedzialność za wyniki klubu. Pomóc może Paul George , którego Celtics zyskali – razem z wyborami w drafcie – w zamian za Browna . Nie wszyscy kibice Celtów są zadowoleni, ale Stevens wierzy, że George będzie w stanie pomóc drużynie .
Podobnie uważa Teague , który grał w Bostonie przez jeden sezon i dzielił szatnię z Tatumem oraz Brownem . Jego zdaniem George to na tym etapie kariery świetne uzupełnienie składu, a jego obecność może sprawić, że Tatum stanie się teraz realnym kandydatem do nagrody MVP.
Wspieraj PROBASKET