Priyanka Chopra przez lata uchodziła za jedną z najpopularniejszych aktorek Bollywood, a później z powodzeniem podbiła także Hollywood. Mało kto jednak wiedział, że za jej sukcesem krył się bardzo trudny moment w życiu. Gwiazda wyznała, że nieudana operacja nosa wpłynęła nie tylko na jej wygląd, ale także na zdrowie psychiczne i poczucie własnej wartości.
Zanim Priyanka Chopra stała się międzynarodową gwiazdą , zdobyła tytuł Miss World w 2000 r. i rozpoczęła karierę aktorską w Indiach. W pewnym momencie, za namową lekarzy, zdecydowała się na zabieg związany z problemem zdrowotnym w jamie nosowej. Operacja, która miała być rutynową procedurą, zakończyła się jednak poważnymi komplikacjami i na długo zmieniła życie aktorki.
Powstanie film o Sebastianie Fabijańskim?! "Moja historia mogłaby być inspirująca"
Priyanka Chopra miała przejść rutynowy zabieg
W rozmowie w programie "The Howard Stern Show" Chopra opowiedziała o skutkach nieudanego zabiegu. Jak przyznała, zmiana wyglądu była dla niej ogromnym ciosem, a konsekwencje odbiły się także na jej karierze.
To był mroczny czas. Moja twarz po operacji wyglądała zupełnie inaczej, popadłam w głęboką depresję – wyznała aktorka. Gwiazda zdradziła również, że po operacji straciła angaże w kilku produkcjach i zaczęła obawiać się, że jej kariera zakończyła się, zanim na dobre się rozpoczęła. Przez pewien czas nie chciała słyszeć o kolejnych ingerencjach chirurgicznych.