Grzegorz Braun ponownie został ukarany za swoje zachowanie w Parlamencie Europejskim. Przewodnicząca PE Roberta Metsola ogłosiła we wtorek decyzję o wyciągnięciu finansowych i dyscyplinarnych konsekwencji wobec polskiego europosła, który publicznie obrażał szefową unijnej dyplomacji.
Najważniejsze informacje:
Przewodnicząca Roberta Metsola nałożyła na polskiego europosła kolejną karę finansową i dyscyplinarną.
Grzegorz Braun utraci diety parlamentarne, a dodatkowo nie będzie mógł brać udziału w pracach komisji obrony (SEDE).
Sankcje są bezpośrednim efektem zachowania polityka z marcowego posiedzenia, podczas którego obrażał m.in. Kaję Kallas.
Wstyd. Teraz nagranie zobaczy cała Polska. Myślał, że się nie wyda?
Grzegorz Braun nie uniknie odpowiedzialności za swoje wypowiedzi na unijnej scenie. Szefowa Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola poinformowała oficjalnie o nałożeniu kolejnych sankcji na polskiego, niezrzeszonego europosła. Otwierając w poniedziałek nową, czterodniową sesję w Strasburgu, oceniła zachowanie Brauna jako uderzające wprost w autorytet instytucji.
Najważniejsze informacje: "Szczęść Boże, udaję się na salę rozpraw". Kulisy procesu Grzegorza Brauna
Decyzja ta oznacza konkretne konsekwencje dla polityka. Jak ogłoszono, na 20 kolejnych dni, począwszy od 16 czerwca, Braun został całkowicie wykluczony i pozbawiony możliwości uczestniczenia w jakichkolwiek pracach unijnej komisji ds. bezpieczeństwa i obrony. Dodatkowo kara ma wymiar finansowy - politykowi nałożono cięcie dwóch dniówek z należnej mu diety (z oficjalnych wytycznych wynika, że stała dieta w europarlamencie, mająca pokrywać koszty m.in. noclegów i jedzenia w ramach dodatku do pensji, wynosi dokładnie 350 euro za dzień pracy).
Awantura w parlamencie. "A pani jest jedynie tłumikiem"