
Małopolscy policjanci aresztowali 44-latka ściganego czerwoną notą Interpolu za rozboje z użyciem broni palnej.
Mężczyzna ukrywał się za granicą od 2021 roku, m.in. w Niemczech i Hiszpanii.
Po powrocie do Małopolski trafi do aresztu na 6 lat.
Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24
O zatrzymaniu poszukiwanego mężczyzny w czwartek poinformowało biuro prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. 44-latek będzie odbywał zasądzoną mu przez Sąd Okręgowy w Krakowie karę sześciu lat więzienia za dwa rozboje z użyciem broni palnej.
Napad na firmę w Rabce-Zdroju
Według informacji policji do pierwszego napadu doszło w 2016 r. w Rabce-Zdroju. Wówczas grupa podająca się za policjantów próbowała wtargnąć do siedziby nowotarskiej firmy i przejąć blisko 3 mln zł. Gdy właściciele zorientowali się, że to oszustwo, grupa ostrzelała budynek firmy i uciekła. Niedługo później miała napaść na starszego mężczyznę i okraść go z biżuterii wartej 120 tys. zł.
List gończy
W 2021 oku Sąd Okręgowy w Krakowie wydał za mężczyzną list gończy. Równolegle za handel narkotykami i wprowadzenie do obrotu 60 kg środków odurzających poszukiwała go prokuratura w Katowicach. Od pięciu lat mężczyzna ukrywał się za granicą, m.in. w Niemczech i Hiszpanii. Wówczas został za nim wydany Europejski Nakaz Aresztowania i czerwona nota Interpolu.
Policyjni „Łowcy Głów” ujęli mężczyznę
Małopolscy policjanci zajmujący się zatrzymywaniem najgroźniejszych poszukiwanych, tzw. łowcy głów, ustalili, że mężczyzna potajemnie wrócił do Polski i przebywa w Małopolsce.
Nie przegap
Najważniejsze Fakty