
.
Jak dodał, największe donacje Polski dla Ukrainy były realizowane w latach 2022-2023. Szacowany koszt tych donacji to ok. 15 mld zł. - Koszt donacji dla Ukrainy od 2024 r. do obecnego momentu to 1,55 mld zł - zaznaczył szef MON. Wśród przekazanych środków są m.in. pociski rakietowe PAC-3 do systemu Patriot.
Kosiniak-Kamysz reaguje na zarzuty opozycji
Kilka dni temu w przestrzeni publicznej pojawiły się doniesienia, że Polska miała w ostatnich miesiącach przekazać Ukrainie część swoich pocisków PAC-3 MSE, czyli najbardziej zaawansowanych pocisków do systemów przeciwlotniczych Patriot. Mimo wysiłków amerykańskiego producenta do zwiększenia ich produkcji, w obliczu trwającej rosyjskiej inwazji na Ukrainę oraz konfliktu na Bliskim Wschodzie i intensywnego zużycia tego typu rakiet, pozostają one towarem deficytowym.
Politycy opozycji oraz środowisko prezydenta krytycznie odnosili się do tych doniesień medialnych. W związku z tym wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w niedzielę, że po konsultacji z premierem zlecił odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026 .
Błaszczak: Jeśli informacje się potwierdzą, będziemy mieli do czynienia z gigantycznym skandalem
Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej były szef MON mariusz Błaszczak ocenił, że decyzja o odtajnieniu donacji dla Ukrainy jest próbą "rozmydlenia" doniesień ws. przekazania Ukrainie pocisków do systemu Patriot.
Premier Donald Tusk zaapelował w poniedziałek do polityków wszystkich opcji politycznych - w tym do prezydenta Karola Nawrockiego - o to, by "nie igrali z ogniem" w kwestiach związanych z pomocą przekazaną Ukrainie. - Pomoc Polski była przedmiotem politycznego i narodowego konsensusu - dodał.
Tekst jest aktualizowany
Źródło: PAP
Dziękujemy za przeczytanie
Obserwuj nas