
"Nie rozumiem tych, którzy chcą dziś chować dorobek naszego rządu do szuflady. Ten dorobek powinien być na naszych sztandarach" - napisał Mateusz Morawiecki, zapowiadając kontynuację pracy stowarzyszenia "Rozwój Plus". Jak stwierdził, nie pozwoli "grupie frustratów" na zniszczenie dorobku rządów Zjednoczonej Prawicy.
PAP/Marcin Obara "Chcę dziś powiedzieć jasno do milionów Polaków , którzy w 2023 roku poparli rząd Prawa i Sprawiedliwości: nie pomyliliście się" - zaczął swój wpis Mateusz Morawiecki.
Jak wskazał, Polacy wybrali rząd, który "obniżył bezrobocie, uszczelnił finanse publiczne, wzmocnił polskie rodziny, odbudował godność zwykłych ludzi i przeprowadził Polskę przez najtrudniejsze kryzysy ostatnich dekad: pandemię, kryzys energetyczny i wojnę za naszą granicą".
"Nie pomylił się Jarosław Kaczyński". Morawiecki skierował odezwę do Polaków
W swoim nowym poście nawiązał też do prezesa PiS. "Nie pomylił się też Jarosław Kaczyński, bez którego nie byłoby to możliwe . Nie byłoby Polski bardziej solidarnej, bezpiecznej i ambitnej" - napisał.
Stwierdził, że "nie rozumie tych, którzy chcą dziś chować dorobek naszego rządu do szuflady", wskazując, że osiągnięcia rządu Zjednoczonej Prawicy powinny być niesione "na naszych sztandarach". " Nie pomylili się Polacy, którzy nam zaufali . Pomylili się ci politycy, którzy dali Donaldowi Tuskowi drugą szansę" - ocenił Morawiecki.
Zdaniem byłego premiera, nie można odpuścić walki o głosy osób, które w poprzednich wyborach zaufały koalicjantom partii Tuska , chcąc "korekty kursu wytyczonego przez nas". "Wielokrotnie udowodniliśmy, że wiemy, jak docierać także do takich ludzi, wielokrotnie to pokazaliśmy - wspólnie"
Stowarzyszenie Morawieckiego "wybiera pracę". Były premier nie rezygnuje
" Wiem, jak pokonać Platformę Obywatelską i zadbać o rozwój Polski" - zadeklarował były premier, dodając, że Prawo i Sprawiedliwość może dokonać tego po raz kolejny w najbliższych wyborach.
Zaznaczył też, że nie można zawieść wyborców, którzy mają wobec partii wysokie wymagania. Jak stwierdził, mają do tego pełne prawo. Morawiecki wskazał, że stowarzyszenie "Rozwój Plus" "wybiera pracę". "Nad programem, konkretnymi rozwiązaniami, ambitną wizją Polski na kolejne lata. Stowarzyszenie ma być miejscem poważnej debaty , eksperckiej pracy i słuchania ludzi" - napisał.
"Pokazaliśmy, jak rządzić. Pokazaliśmy, jak wygrywać. Teraz idziemy po trzecie zwycięstwo - nie dajmy szansy zniszczyć dorobku naszych rządów grupie frustratów" - podsumował były premier.
Spór wewnątrz PiS. Mateusz Morawiecki nieugięty wobec decyzji kierownictwa
Wpis Morawieckiego stanowi echo uchwały podjętej w środę przez kierownictwo PiS. W jej myśl zakazano członkom partii przynależności do stowarzyszeń, których - wedle słów rzecznika ugrupowania Rafała Bochenka - "statutowym lub faktycznym celem jest prowadzenie działalności o charakterze politycznym".
Tego samego dnia decyzji podporządkował się Jacek Sasin , założyciel utworzonego w czerwcu stowarzyszenia "Po pierwsze Polska ". Polityk ogłosił, że działalność grupy została zakończona. "Od pierwszego dnia naszym celem była jedność Prawa i Sprawiedliwości. Pozostajemy lojalni wobec naszej formacji oraz Prezesa Jarosława Kaczyńskiego" - przekazał za pośrednictwem platformy X.
Analogicznej decyzji nie podjął jednak Mateusz Morawiecki, który w kwietniu założył stowarzyszenie "Rozwój Plus".