RAK
    Handel dziećmi na Vinted? Oto co wiadomo o podejrzanych ogłoszeniach

    Handel dziećmi na Vinted? Oto co wiadomo o podejrzanych ogłoszeniach

    2775 odsłon
    Handel dziećmi na Vinted? Oto co wiadomo o podejrzanych ogłoszeniach

    Najpopularniejsza platforma sprzedażowa second-hand ponownie znalazła się w samym ogniu kontrowersji po tym, jak zaczęły pojawiać się na niej oferty sprzedaży zabawek opiewające na tysiące złotych – z podanym wzrostem „zabawki” (np. 158 cm), jej wiekiem (np. 12 lat), a czasami nawet określonymi cechami charakteru, jak „posłuszna” albo „nieśmiały”.

    Na platformach społecznościowych ( TikTok i Instagram , szybko zaczęły pojawiać się zestawienia zrzutów ekranu podejrzanych ofert, łącząc je z działalnością przestępczą – handlem dziećmi . Materiały szybko stały się viralami.

    Według ich interpretacji, pozornie zwykłe ogłoszenia sprzedażowe miały być przykrywką dla nielegalnego procederu, a zabawki i ich opisy – zakodowanymi komunikatami.

    The Telegraph przywołuje opis jednej z podejrzanych ofert sprzedaży zabawki Etch A Sketch.

    Cena zabawki wynosi 6000 euro (ok. 25 700 zł. - red.). W poście wykorzystano język o charakterze seksualnym - przedmiot został opisany jako 13-latek - nieśmiały, lękliwy i hałaśliwy. The Telegraph Podejrzenia trafiły do służb

    W wyniku szerokiego zainteresowania sprawą została zgłoszona do Pharos – francuskiego centrum przyjmującego zgłoszenia dotyczące nielegalnych treści w internecie.

    Prokuratura w Nanterre, mieście położonym na zachód od Paryża, rozpoczęła wstępne śledztwo z udziałem jednostki policji specjalizującej się w sprawach dotyczących nieletnich. Informację tę potwierdzono agencji AFP 26 czerwca 2026 roku.

    Prawdę trzeba ustalić bez żadnych tabu. Platformy mają odpowiedzialność : żadna przestrzeń nie powinna być terenem łowieckim dla drapieżników. Sarah El Haïry, francuska wysoka komisarz ds. dzieci Oficjalne wyniki dochodzenia nie zostały jednak jeszcze ogłoszone. Jak podaje portal The Straits Times , AFP skontaktowała się z częścią sprzedawców, których oferty pojawiały się na zrzutach ekranu udostępnianych w mediach społecznościowych. Niektórzy z nich potwierdzili, że wystawione przez nich ogłoszenia rzeczywiście dotyczyły sprzedaży zabawek .

    Ponieważ wiele zrzutów ekranu i oskarżeń krążących w sieci dotyczyło ofert pochodzących z Niemiec , do sprawy odniosła się również policja Hesji.

    W swoim komunikacie podkreśliła, że traktuje te doniesienia poważnie i ma świadomość emocji, obaw i reakcji, jakie te wywołały. Jednocześnie zaznaczyła, że „ istnieje obecnie wiele przesłanek wskazujących, że są to fałszywe ogłoszenia ”.

    Policja podkreśliła też, że w tak poważnych sprawach nie ma miejsca na spekulacje, a funkcjonariusze „ sprawdzają wszystkie wskazówki, aby wykluczyć jakiekolwiek zagrożenie lub przestępstwo ”.

    Nie tylko myśliwce i amunicja. Polska powalczy o NATO AI

    Redditowicz studzi emocje

    Jeden z redditowiczów, który – jak sam napisał – „ pracuje w branży cyberbezpieczeństwa i brzydzi się pedofilami ”, zwrócił uwagę na cyfrowe ślady i mechanizmy działania Vinted.

    W swojej analizie zachował podobną do niemieckiej policji ostrożność.

    Jego wątpliwości wzbudził już pierwszy, a zarazem jeden z najpopularniejszych materiałów na ten temat, który zebrał ponad 100 tysięcy polubień . Rolka/filmik zawierała zrzuty ekranu ogłoszeń, które – według autora wpisu – miały zostać opublikowane zaledwie minutę lub kilka minut przed rozpoczęciem nagrywania. Same profile miały być natomiast „tak stare jak ogłoszenia” i szybko zniknąć po fali zgłoszeń.

    Zdaniem autora wpisu mogło to wskazywać, że ogłoszenia zostały stworzone po to, aby poprzez wzbudzenie skrajnych emocji, zwiększyć zasięgi materiału . Jako argument przywołał fakt, że na tym samym profilu pojawiały się później treści o teoriach spiskowych związanych ze śmiercią Michaela Jacksona.

    Redditowicz odniósł się też do trzech najczęściej powtarzanych teorii :

    za pośrednictwem systemu płatności Vinted miałoby dochodzić do sprzedaży dzieci,

    platforma byłaby wykorzystywana do dystrybucji materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie małoletnich pocztą,

    ogłoszenia miałyby służyć do przenoszenia rozmów na inne komunikatory.

    Zwraca uwagę, że Vinted nie jest anonimową przestrzenią – użytkownicy zostawiają tam liczne dane, m.in. dotyczące konta, transakcji, korespondencji, adresów czy urządzenia. W jego ocenie, próba prowadzenia takiej działalności za pośrednictwem platformy byłaby wyjątkowo ryzykowna, a przez to mało prawdopodobne.

    Czytaj cały artykuł u źródła — CyberDefence24

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era