
W Kowalewiczkach doszło do tragicznego wypadku z udziałem nastolatka na hulajnodze i nieoznakowanego radiowozu policyjnego.
Młody kierowca hulajnogi zginął na miejscu.
Co wiadomo o zdarzeniu?
Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24
We wtorek przed godziną 13:00 w Kowalewiczkach, w gminie Darłowo (woj. zachodniopomorskie), doszło do tragicznego wypadku. W jego wyniku zginął 16-latek, który jechał hulajnogą.
Jak poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Koszalinie, Ewa Dziadczyk, w zdarzeniu brały udział dwa pojazdy – hulajnoga oraz policyjny samochód.
Kierujący hulajnogą nastolatek nie żyje. Na miejscu zdarzenia trwają czynności, przeprowadzane są oględziny, są prokurator i komendant powiatowy policji. Trwa ustalanie okoliczności wypadku – przekazała prokurator Dziadczyk.
Według wstępnych ustaleń, policjanci biorący udział w zdarzeniu, byli na służbie i „wracali z czynności”. Jak przekazała RMF FM asp. Kinga Warczak, rzeczniczka komendy policji w Sławnie, kierowca samochodu był trzeźwy.
Na razie nie ma decyzji o ich zatrzymaniu – dodała prokurator.
Śledztwo prowadzone będzie w kierunku spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Na miejscu tragedii pracują służby, które zabezpieczają ślady i przesłuchują świadków. Okoliczności zdarzenia są dokładnie wyjaśniane.
Nie przegap
Najważniejsze Fakty