Do zdarzenia doszło w Gorzowie WielkopolskimŹródło wideo: Google MapsŹródło zdj. gł.: TVN24 14 lipca policjanci z Gorzowa Wielkopolskiego zatrzymali kobietę, która miała odbyć karę pozbawienia wolności. Osadzono ją w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Wieczorem tego samego dnia zmarła.
"Kobieta podczas czynności zachowywała się w sposób właściwy, była spokojna, nie zgłaszała żadnych uwag co do zatrzymania i sposobu prowadzenia czynności. Nie chciała skorzystać z możliwości konsultacji lekarskiej. Przed godziną 20 policjanci pełniący służbę w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych zauważyli, że przebywająca tam kobieta nie wykazuje oznak życia" - pisze w komunikacie gorzowska policja.
Policjanci przystąpili do udzielania pierwszej pomocy i do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego prowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową.
Zatrzymana kobieta zmarła w komendzie. Sprawę bada prokuratura
Są pierwsze wnioski biegłego
Mimo podjętych działań, życia kobiety nie udało się uratować. O zdarzeniu został poinformowany prokurator, który nadzorował czynności prowadzone w komendzie.
Śledztwo w sprawie zgonu 31-latki prowadzi Prokuratura Rejonowa w Gorzowie Wielkopolskim. Postępowanie prowadzone jest pod kątem ewentualnego nieumyślnego spowodowania śmierci. Na razie jednak nic nie wskazuje na to, by funkcjonraiusze mogli się przyczynić do zgonu kobiety.
Zrobiła zdjęcie resuscytacji, ma kłopoty
Badany przez prokuraturę jest także wątek zdjęcia resuscytacji zatrzymanej kobiety, które według lokalnego portalu miała wykonać policjantka i je udostępnić.
Jak przekazał nadkomisarz Grzegorz Jaroszewicz z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim, w związku z nieuprawnionym udostępnieniem przez jedną z funkcjonariuszek fotografii z akcji reanimacyjnej 31-latki, podjęto działania wyjaśniające. O sprawie poinformowano Biuro Spraw Wewnętrznych Policji oraz prokuraturę.