Ukraińskie siły specjalne zaatakowały bazę rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa w rejonie okupowanego Doniecka. W operacji wykorzystano 13 dronów kamikadze, które wywołały duży pożar. Według informacji przekazanych przez Kijów, na terenie placówki mogło przebywać nawet stu pracowników rosyjskiego kontrwywiadu.
Ukraińskie siły specjalne opublikowały nagranie dokumentujące uderzenie na placówkę rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa w okolicach okupowanego Doniecka. Skalę zniszczeń widać na udostępnionym wideo; atak bezzałogowców wywołał w bazie ogromny pożar.
Ukraińskie służby szacują, że w momencie uderzenia na terenie obiektu mogło przebywać nawet stu pracowników FSB, w tym oficerowie rosyjskiego kontrwywiadu.
Przedstawiciele Kijowa podkreślają operacyjne znaczenie przeprowadzonych działań. " Takie operacje powodują znaczne straty po stronie wroga na tymczasowo okupowanych terytoriach, zakłócają system zarządzania i koordynacji , zmuszają Rosjan do skierowania dodatkowych sił do ochrony własnych obiektów oraz znacznie utrudniają logistykę i zaopatrzenie oddziałów FSB" - podały ukraińskie służby.
Atak na rosyjski kontrwywiad. Ukraina zniszczyła bazę FSB
Działania Kijowa wpisują się w serię operacji wymierzonych w rosyjskie służby w ostatnich miesiącach. Wcześniej Ukraina przeprowadziła w Doniecku podobny atak, podczas którego w budynek zajmowany przez FSB uderzyło osiem dronów kamikadze.
Redaktor WP Wiadomości. W mediach od 2015 roku. Zaczynał w Polskiej Agencji Prasowej, później związany z "Faktami" TVN. Z wykształcenia politolog.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości