
Do incydentu doszło w poniedziałek około godz. 17. Z powodu bagażu wrzuconego na torowisko na stacji Centrum pociągi na linii M1 kursowały w dwóch pętlach: Kabaty - Politechnika i Dworzec Gdański - Młociny. Uruchomiono komunikację zastępczą.
Z ruchu wyłączone zostały stacje: Centrum, Świętokrzyska, Ratusz-Arsenał. Ewakuowano też kilkaset osób.
Po godz. 19 metro wróciło do normalnego funkcjonowania.
Po sprawdzeniu zawartości plecaka nie znaleziono tam żadnych niebezpiecznych przedmiotów.
Policja zatrzymała 38-latka z Ukrainy, który rzucił plecak na tory metra. Cudzoziemiec będzie teraz przesłuchiwany.
Według nieoficjalnych informacji reportera RMF FM, policjanci będą składać wniosek do Straży Granicznej o wydalenie Ukraińca z Polski.
Nie przegap
Najważniejsze Fakty