RAK
    Wyszły na jaw fakty o małżeństwie Kajry i Sławomira. Popełnił duży błąd

    Wyszły na jaw fakty o małżeństwie Kajry i Sławomira. Popełnił duży błąd

    1024 odsłon
    Wyszły na jaw fakty o małżeństwie Kajry i Sławomira. Popełnił duży błąd

    Wydało się ws. małżeństwa Kajry i Sławomira. Musiał minąć rok, by do tego doszło

    Magdalena "Kajra" Kajrowicz i Sławomir Zapała tworzą zgrany duet w życiu i w pracy. Gwiazdy rodzimej sceny muzycznej poznały się jeszcze na studiach, ale zaiskrzyło między nimi dopiero za granicą.

    Dzisiaj partnerzy mogą pochwalić się 15-letnim stażem małżeńskim, o 5 lat młodszym synem Kordianem i mocną pozycją w branży. Duet wspólnymi siłami zapracował sobie na jedną z najmocniejszych marek disco polo w kraju nad Wisłą.

    Wakacje to dla nich okres szczególnie wzmożonej pracy - w końcu to właśnie wtedy odbywają się liczne lokalne festyny, na których występy Kajry i Sławomira cieszą się ogromną popularnością. Ale wokaliści działają intensywnie przez cały rok.

    Raz na jakiś czas trzeba jednak powiedzieć "stop". 42-latka czeka na to z niecierpliwością.

    Wyszły na jaw fakty o małżeństwie Kajry i Sławomira. Popełnił duży błąd

    A chodzi oczywiście o możliwość oddania się błogiemu odpoczynkowi.

    Na co dzień kobieta relaksuje się przede wszystkim w domu, przy wypitej w spokoju porannej kawie, ale w wakacje stawia na bardziej ekscytujące przeżycia, np. nurkowanie. Dzięki zanurzaniu się w wodzie ma wrażenie, jakby potrafiła latać.

    O kierunku podróży zawsze decyduje wspólnie z najważniejszymi mężczyznami w swoim życiu: mężem i synem. Choć zwykle wszystko mają dobrze zaplanowane, czasami zdarzają im się błędy.

    " To była wpadka Sławomira. Ogarnął nam kilkudniowe wakacje w Europie w miejscu, do którego nie było praktycznie żadnego dojazdu. Dotarcie tam zajęło nam kilkanaście godzin. To była (...) męcząca podróż: samoloty, prom, taksówki... Ale przyznaję, miejscówka była świetna!" - powiedziała w rozmowie z "Twoim Imperium".

    Sławomir i Kajra mogą sobie na to pozwolić tylko raz w roku. "Wszystko musi wtedy poczekać"

    Kajra ma swoje ulubione zakątki w Polsce (np. w Sudetach i Karkonoszach, w zamku Książ, w Szczawnie-Zdroju czy na plaży w Słajszewie), ale wciąż marzy o zagranicy. Chciałaby zobaczyć Australię, Skandynawię i jeszcze mocniej poeksplorować Europę oraz wrócić do Stanów i na Malediwy.

    Gdziekolwiek by się jednak nie udała i jak bardzo owe wyjazdy byłyby udane, wtedy Magdalena absolutnie nie myśli o pracy i wcale nie tęskni za publiką.

    "Jak odpoczywam, to odpoczywam" - stwierdziła.

    Ale niestety czasami praca sama jej o sobie przypomni. Nie da się bowiem uniknąć zagajenia przez jakiegoś fana na ulicy. Mimo to wraz z mężem starają się skutecznie odciąć od szarej codzienności.

    "Raz w roku mamy miesięczny urlop i wszystko musi wtedy poczekać. Mam wyłączony prywatny numer" - wyjawiła.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Pomponik.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era