
W skrócie
Irańskie wojsko przeprowadziło ataki na dwa statki w cieśninie Ormuz, nie było ofiar śmiertelnych.
Zaatakowane statki doznały poważnych uszkodzeń, a jeden z tankowców zapalił się w pobliżu wybrzeża Omanu.
Ataki te nastąpiły po tygodniowym rozejmie i nieudanych pośrednich rozmowach USA i Iranu dotyczących cieśniny.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Doniesienia o atakach opublikował portal Axios, powołując się na informacje przekazane przez dwóch amerykańskich urzędników . Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) nie odniosło się do tej sprawy.
Iran zaatakował w cieśninie Ormuz. Uderzenie po tygodniowym rozejmie
Według portalu, oba trafione irańskimi rakietami statki zostały w znacznym stopniu zniszczone , lecz nie odnotowano żadnych ofiar w ludziach. Wcześniej brytyjska agencja monitorująca bezpieczeństwo żeglugi, UKMTO podała, że otrzymała informacje o uszkodzeniu tankowca płynącego blisko wybrzeża Omanu. Statek miał stanąć w ogniu.
Ataki przeprowadzone przez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) były pierwszymi od 27 czerwca . Poprzednie sprowokowały ataki odwetowe USA, zagrażając przetrwaniu zawieszenia broni.
Po tamtej wymianie ciosów Axios podawał, że obie strony miały zawrzeć tygodniowy rozejm . USA i Iran odbyły potem rundę pośrednich rozmów w Katarze na temat cieśniny, lecz nie przyniosły one rezultatów.
Irańskie władze wydawały w ostatnich tygodniach ostrzeżenia do statków płynących przez cieśninę Ormuz innym niż preferowanym i regulowanym przez nie szlakiem, grożąc im w takim przypadku atakami. Chodziło przede wszystkim o wyznaczoną przez USA wolny od min południowy korytarz , prowadzący blisko wybrzeża Omanu .
Źródła: Axios, PAP