
Zakaz jakiegokolwiek korzystania z rzeki Bóbr wystosował wojewoda dolnośląski w związku z podejrzeniem skażenia wody. Alert w sprawie wydało też Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. W treści zabrania się korzystania z pochodzącej z rzeki wody "do celów rekreacyjnych, gospodarczych i pojenia zwierząt".
Ludwig Schneider/Wikimedia Commons W związku z wynikami badań mikrobiologicznych przeprowadzonych na wodzie pochodzącej z Bobru pomiędzy koroną zapory Pilchowice a Zbiornikiem Rakowice, wojewoda dolnośląski wydał zakaz korzystania z rzeki .
Jak wskazano w oświadczeniu, "wody na wskazanym odcinku nie spełniają wymagań określonych dla wód w kąpieliskach oraz miejscach okazjonalnie wykorzystywanych do kąpieli, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa".
Skażenie rzeki Bóbr? Wojewoda wydał zakaz, jest alert RCB
Rozporządzenie wojewody obejmuje zakaz wchodzenia do wody, w tym kąpieli, pojenia zwierząt, amatorskiego i gospodarczego połowu ryb, korzystania z wód do celów gospodarczych oraz używania jednostek pływających. Złamanie restrykcji zagrożone jest grzywną .
Postanowienie zapadło po analizie próbek wody oraz rekomendacji Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego .
"Mając na uwadze konieczność zapewnienia ochrony życia i zdrowia ludzi oraz ograniczenia skutków zaistniałej sytuacji kryzysowej, Wojewoda uznał za niezbędne wprowadzenie – w drodze rozporządzenia porządkowego – zakazu korzystania z wód rzeki Bóbr na odcinku wskazanym w rozporządzeniu, do czasu ustania przyczyn uzasadniających jego obowiązywanie" - napisano w wydanym komunikacie.
Ostrzeżenia przed korzystaniem z wód Bobru dla mieszkańców powiatu lwóweckiego wydało też Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. W rozesłanych alertach mowa o " możliwym skażeniu rzeki Bóbr , wzdłuż gminy Wleń i Lwówek Śląski".
Jak wskazano, "woda nie może być wykorzystywana do celów rekreacyjnych, gospodarczych i pojenia zwierząt".