W Juracie trwa nieformalny szczyt prezydentów Europy Środkowo-Wschodniej zwołany przez prezydenta Karola Nawrockiego. W rozmowach z udziałem przywódców Litwy, Łotwy, Estonii i Rumunii pojawiają się m.in. przygotowania do szczytu NATO w Ankarze, bezpieczeństwo Bałtyku i Morza Czarnego oraz wątki relacji Polska-Ukraina.
Najważniejsze informacje:
W Juracie spotkali się prezydenci Polski, Litwy, Łotwy, Estonii i Rumunii na zaproszenie Karola Nawrockiego.
Uczestnicy odwiedzili Port Wojenny w Gdyni, a rozmowy prowadzone są w rezydencji prezydenta RP w Juracie.
Wśród tematów mają być też wzmocnienie wschodniej flanki NATO, europejskie zdolności obronne, współpraca transatlantycka i dalsze wsparcie dla Ukrainy.
Rowerzysta z nielegalnym rowerem w Gdańsku
O tym, że w sobotę w Juracie rozpoczął się nieformalny szczyt prezydentów z udziałem zaproszonych przez prezydenta Nawrockiego prezydentów - Litwy Gitanasa Nausedy, Łotwy Edgarsa Rinkevičsa, Estonii Alara Karisa i Rumunii Nicusora Dana - Kancelaria Prezydenta poinformowała na platformie X.
Szczyt u Nawrockiego w Juracie
"Zaproszeni goście zwiedzili Port Wojenny w Gdyni, a za chwilę ważne rozmowy w rezydencji Prezydenta RP w Juracie" - informowała po południu KPRP.
Natomiast w sobotę późnym wieczorem KPRP poinformowała, że podczas szczytu "omówiono wspólne stanowiska przed szczytem NATO w Ankarze". "W trakcie prowadzonych rozmów ustalono priorytety współpracy regionalnej oraz w zakresie bezpieczeństwa basenów Morza Bałtyckiego i Czarnego, a także dyskutowano kluczowe kwestie w relacjach transatlantyckich " - napisano.
"Prezydenci są aktywnymi uczestnikami dyskusji w ramach formatów Bukareszteńskiej 9 i Inicjatywy Trójmorza" - przypomniała Kancelaria Prezydenta w wieczornym wpisie.
Przed tym spotkaniem bałtycka agencja prasowa BNS, powołując się na kancelarię prezydenta Estonii, napisała, że prezydenci Polski, Rumunii i państw bałtyckich będą omawiać kwestie związane z bezpieczeństwem, w tym zbliżający się szczyt NATO w Ankarze, wzmocnienie wschodniej flanki Sojuszu , rozwój europejskich zdolności obronnych oraz współpracę transatlantycką.
BNS dodała, że poruszona ma zostać również sprawa dalszego wsparcia dla Ukrainy i rozwoju regionalnej infrastruktury energetycznej i transportowej. Agencja zaznaczyła także, że spotkanie jest częścią obchodów 70. rocznicy Poznańskiego Czerwca 1956 r.
Kancelaria rumuńskiego prezydenta zapowiadała, że przywódcy w Juracie będą też rozmawiać o przyszłości Unii Europejskiej i stojących przed nią wyzwaniach - uzupełniła rumuńska agencja Agerpres.
Z kolei prezydent Litwy Gitanas Nauseda do sobotniego spotkania w Juracie nawiązał w piątek w programie informacyjnym telewizji LNK. W rozmowie zadeklarował, że jest gotów pośredniczyć w dialogu między Polską i Ukrainą, jeśli obie strony wyrażą taką wolę. W ocenie Nausedy Litwa mogłaby odegrać rolę pośrednika, gdyż utrzymuje bardzo dobre stosunki zarówno z Ukrainą, jak i z Polską.
Nauseda podkreślił, że w letniej rezydencji polskiego prezydenta będzie wraz z innymi przywódcami. - W nieformalnej atmosferze porozmawiamy również o tej kwestii, która jest dla mnie niezwykle ważna - powiedział litewski przywódca.
Zaznaczył również, że chciałby usłyszeć więcej od Nawrockiego na temat źródeł obecnego konfliktu i możliwości jego zażegnania. Ocenił, że podczas konferencji poświęconej odbudowie Ukrainy premierka Ukrainy Julia Swyrydenko sygnalizowała gotowość Kijowa do złagodzenia napięć. - Przeszłość jest ważna, ale jeszcze ważniejsza jest teraźniejszość, zwłaszcza gdy trwa brutalna rosyjska wojna przeciwko Ukrainie - podkreślił Nauseda.
Absolwentka dziennikarstwa na UW i UMCS. Pracowała w PAP i naTemat.pl, obecnie redaktorka WP Wiadomości. Interesuje się literaturą historyczną i reporterską oraz podróżami.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości