To, co wydarzyło się w Szpitalu Południowym nigdy nie miało prawa się wydarzyć, nie może się powtórzyć i nie powtórzy się - przekazał w piątek Rafał Trzaskowski. Zapewnił, że nieprawidłowości w szpitalu są wyjaśniane.
Nie ma pozwolenia na bezczynność, nie ma pozwolenia na jakiekolwiek krycie zaniedbań. Nie ma zgody na działania, które podkopują zaufanie mieszkańców - mówił Trzaskowski.
Dymisje wiceprezydentek stolicy
I ogłosił odejście dwóch swoich zastępczyń. - Dzisiaj na moje ręce wpłynęły rezygnacje od pani prezydent Renaty Kaznowskiej i pani prezydent Aldony Machnowskiej-Góry. Przyjąłem je - poinformował prezydent Trzaskowski. Jak dodał, decyzję podjął spokojnie, po głębokim namyśle. - Chcę od razu zaznaczyć, że nie rozstrzygam o żadnej winie. Tu chodzi o najwyższe standardy, których oczekują mieszkańcy - zastrzegł.
Dymisje to pokłosie afery w Szpitalu Południowym. Renata Kaznowska odpowiadała w ratuszu m.in. za obszar zdrowia (nie nadzorowała natomiast pracy Szpitala Południowego, który jest spółką). Aldona Machnowska-Góra była członkinią rady nadzorczej tego szpitala. Jako wiceprezydentka nadzorowała m.in. politykę społeczną i kulturę.
Dalsze zmiany w radach nadzorczych
Rafał Trzaskowski przypomniał, że podjął decyzję, aby w radach nadzorczych spółek medycznych nie będą zasiadać członkowie partii politycznych. I zapowiedział, że ten proces będzie kontynuowany. - Standard odpartyjniania będzie rozszerzony na pozostałe miejskie spółki, zarządy i rady nadzorcze - dodał.
Mieszkańcy moją prawo oczekiwać, że osoby odpowiedzialne za za miejskie spółki, miejskie pieniądze, miejskie usługi, sprawują swoje funkcje wyłącznie dzięki swojej kompetencji, niezależności i lojalności wobec Warszawy, a nie dzięki ewentualnym zasługom dla jakiejkolwiek partii - tłumaczył.
Osoby w zarządach i radach nadzorczych otrzymują czas do końca lipca na jasną decyzję. Albo praca dla Warszawy, albo członkostwo w partii - zapowiedział Rafał Trzaskowski. - Jeżeli ktoś jest dobrym fachowcem i postanowi zrezygnować z członkowska w partii politycznej, będzie mógł dalej pracować w zarządzie czy radzie nadzorczej miejskich spółek - dodał.
"Zero tolerancji, zero pobłażania"
Poinformował, że w czwartek odbył spotkanie z prezesami i dyrektorami 11 miejskich szpitali, gdzie przypomniał o polityce antykorupcyjnej. - W szpitalach miejskich odbywają się dodatkowe kontrole i audyty SOR-ów i prosektoriów. W Szpitalu Południowym są CBA i prokuratura - wskazał. Dodał, że zobowiązał szefów placówek do ponownego przejrzenia skarg pacjentów, które wpływały w ostatnim czasie.
Apel prokuratury w sprawie prosektorium w Szpitalu Południowym