
W skrócie
Siły irańskie wystrzeliły dziesiątki pocisków i dronów w kierunku sąsiednich państw Zatoki, a w wyniku ataków trafiono siedem statków.
Amerykańska marynarka wojenna wznowiła blokadę statków zmierzających do oraz z irańskich portów, a prezydent Donald Trump wycofał się z zapowiedzi pobierania opłaty za tranzyt cieśniną Ormuz.
Administracja Trumpa nałożyła sankcje na irańskiego magnata naftowego oraz ponad 50 powiązanych z nim osób, podmiotów i statków, a także groziła atakami na elektrownie i mosty Iranu.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Brad Cooper w oświadczeniu opublikowanym we wtorek wieczorem przez CENTCOM dodał, że "siły irańskie wystrzeliły także dziesiątki pocisków i dronów w kierunku sąsiednich państw Zatoki". "Siły USA rozliczają Iran z nieuzasadnionej agresji , która wciąż zagraża życiu niewinnych" - stwierdził.
Cooper nie podał dokładnej liczby ofiar irańskich ataków, poza tym, że trafione zostało siedem statków.
Wrze na Bliskim Wschodzie. Seria wzajemnych ataków USA i Iranu
Oświadczenie ukazało się wkrótce po tym, jak amerykańska marynarka wojenna wznowiła blokadę statków płynących do i z irańskich portów. Decyzję zapowiedział dzień wcześniej prezydent Donald Trump , deklarując, że USA będą "strażnikiem" cieśniny Ormuz.
Trump wycofał się jednocześnie z pomysłu pobierania od armatorów opłaty w wysokości 20 proc. wartości ładunku za tranzyt cieśniną, zapowiadając w zamian umowy handlowe i inwestycyjne z państwami arabskimi Zatoki.