
GRYOnline.pl:
tvgry.pl:
Zdarzyło wam się poczuć nieprzyjemny smrodek w miejscu publicznym? W fandomie Yu-Gi-Oh ten problem występuje na porządku dziennym.
1 lipca 2026 13:18
Sklep z kartami odwołał turniej Yu-Gi-Oh, bo gracze nie zadbali o higienę. Co najgorsze, zdarza się to częściej niż myślicie Źródło: Konami. Każdy, kto gustuje w letnich wydarzeniach i fandomowych konwentach wie, że pogoda nie bierze jeńców – zwłaszcza kiedy w grę wchodzi higiena osobista. W dzisiejszych czasach dezodorant stał się „podstawowym minimum” przy jakichkolwiek społecznościowych zebraniach, choć do tej pory zdarza się, że nie wszyscy respektują tę zasadę.
Dla fanów Yu-Gi-Oh (i wszelkich innych karcianek tego typu) mierzenie się z brakiem higieny jest niestety chlebem powszednim, co udowadnia jeden z ostatnich incydentów i wypowiedzi samych uczestników.
„Opowieść tak stara jak czas”
Chronos Games & Gifts jest niepozornym niezależnym sklepikiem w stanie Oregon, który otwarcie sprzeciwił się złej higienie graczy Yu-Gi-Oh podczas trwającego na terenie sklepu turnieju. W świetle ostatnich zaniedbań ze strony uczestników oraz – w konsekwencji – napływu negatywnych recenzji od klientów, właściciele postanowili wstrzymać wszystkie wydarzenia na okres tygodnia ( via IGN ).
Uwaga dla graczy Yu-Gi-Oh . Z żalem informujemy o wstrzymaniu na okres tygodnia naszych lokalnych wydarzeń. Doświadczyliśmy problemów związanych z niewłaściwym zachowaniem ludzi w naszych łazienkach oraz licznymi negatywnymi recenzjami dotyczącymi złej higieny. W ramach przypomnienia zachęcamy graczy do śledzenia wytycznych Konami i zgłaszania każdego, kto się do nich nie stosuje.
Wieści o wstrzymaniu turnieju w małym amerykańskim sklepie wywołała szum wśród społeczności fanów karcianek, tym bardziej że nie jest to pierwsza taka sytuacja z brakiem higieny związana . Komentujący internauci podzielili się własnymi historiami, w których pierwsze skrzypce grają osoby niedbające o dobrostan swój i innych uczestników kultowych wydarzeń.
Dosłownie od tego zbiera się na wymioty. To nie tak, że mowa o jednej czy dwóch osobach, które da się uniknąć. To jak wchodzenie w huragan śmierdzący wilgocią, smarem i stęchlizną z d*py.
Opowieść tak stara jak czas.
Potwierdzam. Grałem kompetetywnie w Yu-Gi-Oh w 2011 roku. Brałem udział w regionalnych zawodach i skutecznie pozbyłem się przeciwnika, ponieważ nie mogłem obok niego oddychać. Śmierdział tak, jakby był Taco Bellem we własnej osobie. Sędzia wykopał go aż do wyjścia.
Grywam od czasu do czasu odkąd gra wyszła. Minęło ponad 20 lat i to wciąż się zdarza, to nie do pomyślenia. Ludzie wydadzą 500+ dolców na meta talię, ale nie zainwestują w prysznic i dezodorant.
Jeśli stać się na turniej karcianek, stać się też na dezodorant!
Sytuacja już dawno stała się na tyle poważna, że samo Konami trzymające pieczę nad karcianym Yu-Gi-Oh musiało zainterweniować. W 2019 producent zaimplementował zasadę turniejową, zgodnie z którą wszyscy gracze muszą przestrzegać zasad higieny osobistej . Niezastosowanie się do nich pozwala na interwencję sędziego i skutkuje natychmiastową przegraną podczas meczu – tym bardziej, że zły zapach skutecznie rozprasza oponentów. Ostatnie wydarzenia udowadniają niestety, że nawet oficjalny regulamin nie zawsze działa.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Konami
karcianki
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.
Cyberpunk 2077 w ukryty sposób zwraca uwagę na inteligencję waszej postaci. Jeśli V nie jest zbyt rozgarnięty, usłyszycie zabawny dialog
Stara karta kosztuje niemal jak nowsze modele. RTX 3060 wraca do sklepów z ceną, która psuje cały sens