
Do groźnego incydentu doszło około godziny 8.30 rano (14.30 w Polsce) na Manhtattanie. W budynku, będącym nowojorską siedzibą FBI, mieści się też biuro terenowe Urzędu ds. Imigracji i Ceł (ICE). W celach na 10. piętrze przetrzymywani są ujęci przez służby imigranci - napisał nowojorski dziennik.
Według ustaleń, sprawca przywiózł na wózku fajerwerki i łatwopalną ciecz, a następnie wzniecił przed budynkiem federalnym pożar, powodując unoszenie się gęstych kłębów dymu.
Źródła w organach ścigania przekazały, że mężczyzna miał również w wózku kilka przedmiotów przypominających repliki karabinków typu airsoft, strzelających plastikowymi kulkami lub śrutem BB.
Jedna osoba z lekkimi obrażeniami została przewieziona do szpitala – relacjonuje „New York Times”.
Telewizja NBC, powołując się na wstępne ustalenia śledczych, podała, że zatrzymany prawdopodobnie jest związany z ruchem sprzeciwiającym się działaniom służb imigracyjnych (ICE) i może mieć problemy natury psychicznej.
Władze nie ujawniły tożsamości zatrzymanego ani nie podały motywu jego działania. Incydent bada nowojorska grupa zadaniowa ds. zwalczania terroryzmu.
Nie przegap
Najważniejsze Fakty