Do zdarzenia doszło w środę około godz. 12.20 na ulicy Ratajczaka w Poznaniu. Trwa tam przebudowa ulicy w związku z budową trasy tramwajowej, która połączy plac Wolności ze skrzyżowaniem ulic Niezłomnych, Królowej Jadwigi, Matyi i Wierzbięcicami.
Na remontowany odcinek wjechał dostawca jedzenia, jadący na rowerze elektrycznym.
"Poradził sobie sam, nim zdążyliśmy tam podejść"
Jak przekazał Rafał Giedrojć ze spółki Terlan S.A., wykonawcy prac, mężczyzna wjechał między ogrodzenie i wpadł w świeżo wylaną betonową płytę podtorową na odcinku pomiędzy ulicami Święty Marcin a Taczaka.
Zatopiony w betonie jednośladŹródło zdjęcia: Instagram.com/@poznanmoment
Mężczyzna poradził sobie sam, wydobył rower z warstwy betonu i wycofał. - Nim zdążyliśmy tam podejść, już oddalił się z miejsca zdarzenia. Nic mu się nie stało, nie wymagał pomocy - wyjaśnia.
Rowerzysta wpadł do połowy koła w betonŹródło zdjęcia: Instagram.com/@poznanmoment I zwraca uwagę na nietypowe zachowanie dostawcy jedzenia. - Na nagraniach z monitoringu widzimy, że pierwszą rzecz, którą wykonał po wpadnięciu w tą płytę torową, to nie była próba wydostania się, tylko wyjął telefon komórkowy, żeby to po prostu nagrać - mówi.
Nagranie z roweru opublikował profil @poznanmoment.
Poznań. Na ulicy Ratajczaka rowerzysta wjechał w świeży betonŹródło: Instagram.com/@poznanmoment Dziurę, jaką zrobił rowerzysta w betonie pracownicy szybko wyrównali.
Spółka Terlan przypomina, że ulica Ratajczaka jest obecnie zamknięta dla ruchu rowerowego. "W ramach obowiązującej czasowej organizacji ruchu zostały wdrożone objazdy. Na terenie budowy zostało zastosowane odpowiednie oznakowanie zgodnie z zatwierdzonym projektem organizacji ruchu. Powyższa sytuacja nie powinna mieć miejsca - dlatego apelujemy, by rowerzyści korzystali z wyznaczonych objazdów i nie łamali zakazu wjazdu, który obowiązuje na tym fragmencie inwestycji" - napisała spółka.
Mężczyzna wydostał się z betonu samŹródło zdjęcia: Instagram.com/@poznanmoment