Stany Zjednoczone drugi dzień z rzędu przeprowadziły ataki na Iran, uderzając dziesiątki celów. Teheran odpowiedział ostrzałem amerykańskich obiektów w krajach Zatoki Perskiej. - Użyjemy wszelkich środków, aby bronić naszych interesów narodowych - podkreślał rzecznik MSZ Iranu.
Siły USA i Iranu kontynuują wzajemne ataki. Amerykanie drugi dzień z rzędu zaatakowali dziesiątki celów na terytorium Iranu. Teheran odpowiedział, atakując obiekty związane ze Stanami Zjednoczonymi w państwach Zatoki Perskiej.
Walki poprzedził irański atak na statek handlowy w cieśninie Ormuz. Bezpieczeństwo żeglugi na tym szlaku pozostaje główną kwestią sporną. Przez cieśninę przebiega trasa transportu surowców energetycznych, dlatego rosnące napięcia odbiły się na rynkach, a cena ropy wzrosła.
Zaostrzyła się także retoryka przywódców. Irański najwyższy przywódca Modżtaba Chamenei zapowiedział odwet za śmierć swojego ojca, poinformował także, że przygotowano listę osób, które mogą stać się celami ataków. Trump ostrzegł Teheran przed konsekwencjami ewentualnej próby zamachu na jego życie.
Absolwentka Dziennikarstwa i medioznawstwa, Europeistyki oraz Architektury przestrzeni informacyjnych na Uniwersytecie Warszawskim. Zaczynała od stażu w “Gazecie Wyborczej”, następnie ruszyła w podróż po Europie w ramach programu Erasmus. Najchętniej pisze o problemach życia codziennego. W jej żyłach płyną hektolitry kawy, które napędzają ją do pracy. Prywatnie miłośniczka romansów, yogi, Formuły 1 i ośmiotysięczników.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości