- Kandydat Moskwy na premiera - tak ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk oceniła w TVP Info Przemysława Czarnka po jego skandalicznych słowach o wstrzymaniu finansowania zbrojeń dla Ukrainy. Choć Jarosław Kaczyński zapowiadał rozliczenie polityka PiS, sprawę szybko wyciszono. Szefowa resortu rodziny w programie "Gość poranka" nie kryła oburzenia, zarzucając liderowi PiS, że zamiast dbać o polską rację stanu, flirtuje z rosyjską propagandą i buduje sojusz z radykałami.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości