W środę po południu w siedzibie PiS przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie zebrały się władze partii. Wcześniej prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiadał, że kierownictwo PiS będzie wyjaśniało sprawę wypowiedzi wiceprezesa tej partii Przemysława Czarnka w sprawie pomocy dla Ukrainy.
Najważniejsze informacje:
W siedzibie PiS w Warszawie zebrało się kierownictwo partii, które ma wyjaśnić sprawę słów Przemysława Czarnka.
Jarosław Kaczyński podkreślił, że pomoc militarna dla Ukrainy, także realizowana przez UE, jest potrzebna z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski.
Politycy PiS pytani o dalszą rolę Czarnka jako kandydata na premiera unikali jednoznacznych odpowiedzi.
Jak informowała Wirtualna Polska, Jarosław Kaczyński zwołał posiedzenie władz PiS, na którym politycy z frakcji przeciwnej Mateuszowi Morawieckiemu będą dyskutować m.in. o jego nowej politycznej inicjatywie. Stowarzyszenie "Rozwój Plus" pod kierunkiem byłego premiera organizuje w ostatni dzień lipca duże wydarzenie w Warszawie. Jego przeciwnikom to się nie podoba.
Pojawiła się jednak inna sprawa. Przemysław Czarnek - którego w marcu ogłoszono kandydatem PiS na przyszłego premiera - powiedział w poniedziałek w TV Republika m.in., że Polska powinna wykorzystać swoją pozycję w UE i NATO, aby wymóc na Ukrainie zmianę polityki wobec Polski. Przekonywał, że "trzeba zmusić Unię Europejską, również naszą pozycją w Unii Europejskiej, do tego, żeby zaprzestać na ten moment finansowania w jakikolwiek sposób zbrojeń na Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich".
"Niech pan nie będzie bezczelny". Czarnek oburzony pytaniem o Ukrainę
Kaczyński upomniał Czarnka
W odpowiedzi na te słowa Kaczyński zapowiedział we wtorek, że sprawa wypowiedzi Czarnka zostanie wyjaśniona przez kierownictwo partii. "Prawo i Sprawiedliwość stoi i zawsze stało na stanowisku, iż pomoc militarna, realizowana także przez UE na rzecz Ukrainy, jest bezwzględnie potrzebna" - wskazał prezes PiS, dodając, że "to kluczowa sprawa z punktu widzenia polskiej racji stanu i naszego bezpieczeństwa".
Sam Czarnek oświadczył z kolei w środę, że "bezwzględnie, bez najmniejszych zahamowań" powtórzyłby swoje słowa w sprawie zaprzestania finansowania zbrojeń i odbudowy Ukrainy. Zapewnił jednocześnie, że nie ma sprzeczności między jego poglądami a stanowiskiem Kaczyńskiego.
W środę po południu do siedziby PiS przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie zjechali działacze ugrupowania. Pytani przez dziennikarzy m.in. o to, czy Czarnek pozostanie kandydatem partii na premiera, unikali odpowiedzi lub oświadczali, że nie wiedzą. Pytany o to przez dziennikarzy poseł Marek Kuchciński zaapelował, by w tej sprawie "być dobrej myśli". Europoseł Tobiasz Bocheński stwierdził z kolei, że Czarnek jest "doskonałym kandydatem".
W Wirtualnej Polsce od 2023 roku, wcześniej 8 lat w RMF FM. Chciał być reżyserem filmowym, ale wciągnęły go media. Hobbystycznie piwowar.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości