RAK
    Polacy ratują firmę z Lipska. "Wiatr się odwrócił"

    Polacy ratują firmę z Lipska. "Wiatr się odwrócił"

    1617 odsłon
    Polacy ratują firmę z Lipska. "Wiatr się odwrócił"

    "Gospodarczy dreszczowiec dobiegł końca" - pisze lipska gazeta o przejęciu przez bydgoską Pesę niemieckiej firmy Heiterblick.

    Z początkiem lipca Pesa Bydgoszcz sfinalizowała przejęcie niemieckiego producenta tramwajów, firmy Heiterblick z Lipska i – jak zapewnia w komunikacie – planuje rozwój zakładów produkcyjnych w mieście w Saksonii. O transakcji poinformował w piątek lokalny dziennik "Leipziger Volkszeitung", zwracając uwagę, że coraz więcej polskich firm dokonuje przejęć w Niemczech.

    Polski koncern "ratuje nie tylko firmę z długą tradycją i około 250 miejsc pracy w przemyśle, ale także kluczowy element transformacji transportu miejskiego" – pisze gazeta. Jak wyjaśnia, Heiterblick buduje dla lipskich przedsiębiorstw komunikacyjnych LVB nowe tramwaje w rozmiarze XXL, których miasto pilnie potrzebuje. Gdy wiosną 2025 roku Heiterblick ogłosił upadłość, miasto przez wiele miesięcy martwiło się o swoje nowe tramwaje, a pracownicy drżeli o miejsca pracy".

    Co robią kobiety talibów? Pokazali nagranie z Afganistanu

    Teraz, wraz z finalizacją transakcji z bydgoską Pesą, "gospodarczy dreszczowiec dobiegł końca" – czytamy.

    Coraz więcej polskich firm przejmuje zakłady w Niemczech

    "Przejęcie to jest godne uwagi z dwóch powodów: po pierwsze, przełamuje wieloletni schemat. Po upadku muru berlińskiego to niemieckie koncerny wykupywały firmy na wschodzie, by produkować taniej. Tymczasem wiatr się odwrócił" – pisze "Leipziger Volkszeitung". Powołuje się na dane agencji Bloomberg, według których "dynamiczne polskie koncerny coraz częściej sięgają po niemieckie tradycyjne przedsiębiorstwa". "Tylko w 2025 roku Bloomberg odnotował 22 duże przejęcia w Europie Zachodniej – to rekordowa liczba" – wskazuje dziennik z Lipska.

    Po drugie – jak pisze – ta transakcja nie wpisuje się w niekorzystny "scenariusz wyprzedaży" firm. Bowiem Pesa nie zamierza przekształcić przejętego zakładu "w zwykłą przedłużoną linię produkcyjną, tylko chce zebrać tam lokalny know-how i wykorzystać ją jako kluczowy element planów rozwoju koncernu".

    " Uratowanie firmy to dobra wiadomość, zwłaszcza dla pracowników – powiedział gazecie Michael Hecker ze związku zawodowego IG Metall w Lipsku. – Cieszymy się, "że w Lipsku nadal będą budowane tramwaje".

    Według informacji dziennika pierwszy 45-metrowy tramwaj XXL produkowany przez Heiterblick dla komunikacji miejskiej jest już na etapie montażu końcowego. "Nadwozia – ukończone w Polsce po ogłoszeniu upadłości – dotarły do Lipska i rozpoczęto już prace wykończeniowe wewnątrz. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Heiterblick przekaże pierwszy pojazd LVB w grudniu 2026 roku. Nowy start się powiódł" – ocenia "Leipziger Volkszeitung".

    Cel: ekspansja

    Umowę inwestycyjną w sprawie przejęcia przez Pesę Bydgoszcz 100 proc. udziałów niemieckiej firmy podpisano już w grudniu ubiegłego roku. Przejęcie było możliwe dzięki wsparciu właścicielskiemu Polskiego Funduszu Rozwoju. Pozyskana kwota refinansowania sięga 6,8 mld zł.

    Jak informuje polska firma w komunikacie, zakłady produkcyjne w Lipsku będą rozwijane, a dzięki połączeniu możliwości obu firm powstanie producent pojazdów sektora Urban, który będzie mógł zaoferować pojazdy odpowiadające potrzebom przewoźników na wszystkich rynkach europejskich.

    " Intencją Pesa jest nie tylko utrzymanie, ale i rozwój działalności zakładu Heiterblick w Lipsku. Proces optymalizacji poziomu produkcji ma przynieść efektywne wykorzystanie zasobów do obsługi bieżących kontraktów. Pesa, by wesprzeć realizację obecnych zamówień Heiterblick, wykorzysta swoje doświadczenie i zasoby produkcyjne. W tym celu m.in. już rozpoczęto produkcję nadwozi dla tramwajów dla Lipskich Zakładów Komunikacyjnych (LVB) w zakładach w Bydgoszczy" – poinformowano.

    Jednym ze strategicznych celów polskiej firmy jest przyspieszenie wejścia Pesy na niemiecki rynek. "Dzięki połączeniu sił, kapitału i know-how, Pesa ma szansę odegrać znaczącą rolę na europejskim rynku pojazdów szynowych, oferując stabilność dostaw i innowacyjne rozwiązania techniczne" – podano.

    Dziennikarską przygodę zaczynała w studenckim radiu UJOT FM, później związana z Interią. Lubi patrzeć na świat przez obiektyw aparatu.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era