
Narodowy Bank Polski w czerwcu kontynuował program zakupów złota - wynika ze statystyk płynnych aktywów i pasywów w walutach obcych. W tym samym czasie Rosja intensywnie wyprzedawała swoje złoto.
Na koniec czerwca 2026 roku Narodowy Bank Polski posiadał 20,333 mln uncji złota – podał polski bank centralny w ramach publikacji comiesięcznego raportu o płynnych aktywach i pasywach w walutach obcych. Oznacza to, że stan posiadania królewskiego metalu tylko w czerwcu zwiększył się o 597 tys. uncji.
W przeliczeniu daje to 632,43 ton będących w posiadaniu NBP . To o 18,57 ton więcej niż w maju i już o 82,21 ton więcej niż na koniec 2025 roku. W ten sposób Narodowy Bank Polski oficjalnie potwierdził obliczenia Bankier.pl bazujące na statystykach oficjalnych rezerw aktywów rezerwowych .
W tamtych statystykach nie jest podawana ilość, lecz tylko wartość zgromadzonych rezerw złota. Nie wiemy też, po jakim kursie polski bank centralny przelicza wartość posiadanego metalu. Stąd też od kilku miesięcy pojawiają się drobne rozbieżności pomiędzy naszymi szacunkami a danymi oficjalnymi.
Polska kupuje złoto, a Rosja musi je sprzedawać
Od początku 2026 roku NBP powiększył rezerwy złota o 82,2 tony. To efekt decyzji z 20 stycznia, kiedy to zarząd NBP zadecydował o zwiększeniu polskich rezerw złota do poziomu 700 ton . Na koniec czerwca NBP posiadał 632,4 ton złota. A zatem potrzebuje dokupić już niespełna 68 ton, aby zrealizować postawiony cel. Przy takim tempie zakupów jak w ostatnich miesiącach, cel 700 ton można zrealizować jeszcze w 2026 roku.
Podobną politykę realizuje Ludowy Bank Chin, który w kwietniu 2026 roku dokonał największych od dwóch lat zakupów złota. Chińskie rezerwy kruszcowe powiększyły się o 260 tys. uncji po wzroście o 160 tys. w marcu. Jeszcze większych zakupów Chińczycy dokonali w czerwcu , dorzucając do skarbców kolejne 480 tys. uncji, czyli prawie 14,3 t. Ludowy Bank Chin kupuje złoto nieprzerwanie do listopada 2024 r. (miesiąc wyborów prezydenckich w USA). Ostatni raz więcej złota w ciągu miesiąca kupiono w październiku 2023 r.
Za to w przeciwnym kierunku idą na Kremlu, który od początku roku sprzedaje złoto z rezerw Banku Rosji. Jak wynika z danych Banku Centralnego Rosji opublikowanych 20 lipca 2026 r., rezerwy złota wynosiły na koniec czerwca 73,4 mln uncji wobec 73,7 mln uncji raportowanych na koniec maja. Oznacza to spadek rezerw o 300 tysięcy uncji w czerwcu (9,33 t). Od początku roku rezerwy złota Banku Rosji stopniały o przeszło 43 tony.
NBP w TOP10, ale polskie złoto waży nie aż tak dużo
Na koniec czerwca złoto stanowiło 27,8% ogółu rezerw walutowych Polski. Czyli mniej od 31% odnotowanych na koniec lutego i mniej niż 29,7% raportowanych na koniec kwietnia oraz 30% na koniec maja. Spadek udziału rezerw kruszcowych wynika z niższych notowań złota oraz z faktu tego, że rezerwy w walutach obcych cały czas przyrastają.
I choć już w maju Polska awansowała na 10. pozycję w rankingu światowych rezerw złota , to w ujęciu względnym „barbarzyński relikt” nie waży aż tak dużo. Nasz kraj nie mieści się nawet w pierwszej 30. państw o największym udziale złota w rezerwach walutowych ogółem . W tej statystyce prym wiodą Wenezuela, Uzbekistan, USA oraz Niemcy, Liban i Francja. We wszystkich tych krajach udział złota w rezerwach walutowych przekracza 80%.
Narodowy Bank Polski ma już więcej kruszcu niż Europejski Bank Centralny, Wielka Brytania czy Hiszpania. Wiosną udało się wyprzedzić Turcję, a w maju Holandię. A tym miejscu Polska może pozostać po realizacji planów powiększenia rezerw kruszcowych do 700 ton. Ponieważ kolejna w rankingu Japonia ma 846 ton żółtego metalu i nie zamierza go sprzedawać.
KK