RAK
    Ukraina po spotkaniu z Trumpem: Słowa o Putinie pokazują zmianę w ocenie wojny

    Ukraina po spotkaniu z Trumpem: Słowa o Putinie pokazują zmianę w ocenie wojny

    1230 odsłon
    Ukraina po spotkaniu z Trumpem: Słowa o Putinie pokazują zmianę w ocenie wojny

    Aktualizacja: 09.07.2026 11:48 Publikacja: 09.07.2026 11:17 Donald Trump Foto: PAP/EPA PAP, oprac. Przemysław Malinowski „Odnotowano znaczący postęp w sprawie licencji na systemy Patriot. Podczas szczytu G7 jeszcze o to

    Donald Trump

    Foto: PAP/EPA

    PAP, oprac. Przemysław Malinowski

    „Odnotowano znaczący postęp w sprawie licencji na systemy Patriot. Podczas szczytu G7 jeszcze o to prosiliśmy, a już dzisiaj otrzymaliśmy jednoznaczną pozytywną odpowiedź. Ankara to silny sygnał dla Moskwy. Dotyczy to zarówno spotkania Ukrainy ze Stanami Zjednoczonymi, jak i samego szczytu, dyskusji na nim oraz deklaracji końcowej” - przekazał Kysłyca agencji RBK-Ukraina.

    Donald Trump w czasie spotkania z Wołodymyrem Zełenskim ocenił, że ukraińskie uderzenia wewnątrz Rosji są „eskalacją”, która może pomóc w zakończen...

    Szczyt NATO w Ankarze. Kijów mówi o silnym sygnale dla Rosji

    „Było to jedno z najlepszych, a może nawet najlepsze spotkanie. Obaj przywódcy przebyli długą drogę od spotkania w Gabinecie Owalnym (w lutym 2025 r., zakończonego kłótnią - PAP) aż do dzisiejszego dialogu. Rozmowa przebiegała w atmosferze wzajemnego zainteresowania. Sama rozmowa w obecności dziennikarzy trwała chyba około 45 minut” - ocenił.

    Zdaniem Kysłycy wraz z początkiem konfliktu USA z Iranem wiele zmieniło się, jeśli chodzi o relacje Kijowa z Waszyngtonem i zaangażowanie Amerykanów w proces negocjacyjny.

    „Po pierwsze, uwaga Stanów Zjednoczonych skupiła się całkowicie na Iranie. Rosjanie, jak wiadomo, współpracowali z irańskim reżimem. Na naszym froncie zaszły w tym czasie bardzo istotne zmiany. Chodzi również o ostatnie kontakty naszego prezydenta z Trumpem. W ciągu ostatniego niecałego miesiąca rozmawiał z nim przez telefon dwa razy” - zauważył współpracownik Zełenskiego.

    Urzędnik przypomniał, że program prezydenta Ukrainy był w ostatnim czasie dość napięty - odbywały się liczne spotkania, w tym w ramach szczytu G7, a także osobne rozmowy z amerykańskim zespołem na marginesie tego wydarzenia. Następnie zorganizowano jeszcze bardzo ważną rozmowę trójstronną Zełenskiego, Trumpa i prezydenta Francji Emmanuela Macrona.

    Donald Trump pozytywnie zaskoczył przywódców państw NATO w czasie szczytu NATO w Ankarze - piszą amerykańskie media zwracając uwagę na to, iż prezy...

    „Oznacza to, że najwyższe kierownictwo pozostaje w stałym, regularnym kontakcie (z USA). Również zespół negocjacyjny, a w szczególności Rustem (sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Rustem Umierow - PAP), utrzymuje regularny kontakt ze stroną amerykańską. To, że formalnie nie organizujemy spotkań trójstronnych ani dwustronnych, nie oznacza, że nie ma aktywnej komunikacji” - podkreślił Kysłyca.

    W jego ocenie najważniejsze jest to, co robią Siły Zbrojne Ukrainy. „Obecna sytuacja na froncie oraz udane ataki średniego i dalekiego zasięgu, wymierzone w Federację Rosyjską, wywierają ogromne wrażenie na administracji w Waszyngtonie” - wyjaśnił.

    Wojna Rosji z Ukrainą. Kijów ocenia, że Putin nie wygra konfliktu

    Zdaniem urzędnika Amerykanie to wyjątkowy naród, charakteryzujący się specyficzną mentalnością zarówno na poziomie indywidualnym, jak i narodowym. Kysłyca podkreślił, że USA lubią odnosić sukcesy, a także opowiadać się po stronie tych, którzy odnoszą sukcesy.

    „Podczas spotkania G7 z udziałem Ukrainy Trump (nie mogę opowiedzieć wszystkiego, ponieważ było to spotkanie zamknięte) miał bardzo jasny obraz sytuacji. Zapewniam was. Ujawnię tylko jedno zdanie. Trump powiedział, że Putin dzisiaj i Putin rok temu to dwie różne rzeczy” - powiedział zastępca szefa Biura Prezydenta.

    Według Kysłycy Amerykanie dostrzegają, że - mimo deklaracji - Rosji nie udało się zająć całego Donbasu. Jak ocenił, widzą także postawę Moskwy wobec Iranu, porażkę Władimira Putina w wyborach w Armenii oraz pogarszającą się sytuację gospodarczą w samej Rosji.

    Prezydent USA Donald Trump, w drodze powrotnej ze szczytu NATO w Ankarze, powiedział, że nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie wycofania...

    „Widzą imponujące sukcesy Ukrainy w przeprowadzaniu ataków średniego i dalekiego zasięgu. To wszystko składa się na obraz sytuacji, w której Putin co najmniej nie wygra wojny, a prawdopodobnie ją przegra. Inną kwestią jest to, czy niektóre kraje na świecie są gotowe na to, by Federacja Rosyjska przegrała wojnę” - powiedział.

    Urzędnik przyznał, że bez udziału Stanów Zjednoczonych bardzo trudno jest wyobrazić sobie osiągnięcie trwałego i sprawiedliwego porozumienia pokojowego.

    „Okres, w którym można coś zrobić, jest tu bardzo krótki, ponieważ czas mija bardzo szybko. Myślę też, że to lato ma kluczowe znaczenie - zarówno z punktu widzenia sytuacji na polu walki, jak i z punktu widzenia kalendarza wydarzeń międzynarodowych oraz agendy w polityce wewnętrznej Stanów Zjednoczonych. Dlatego też, nie wykluczając żadnych formatów, uważam, że kluczową rolę odgrywają prezydent Zełenski i prezydent Trump” - oświadczył Kysłyca.

    Masz aktywną subskrypcję? Zaloguj się lub wypróbuj za darmo wydanie testowe.

    nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas

    Czytaj cały artykuł u źródła — Rzeczpospolita

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era