RAK
    Zaatakował policjantów CBZC. "Pokrzykiwał, że wszystkich nas pozabija"

    Zaatakował policjantów CBZC. "Pokrzykiwał, że wszystkich nas pozabija"

    3441 odsłon
    Zaatakował policjantów CBZC. "Pokrzykiwał, że wszystkich nas pozabija"

    Sąd aresztował na trzy miesiące 29-latka, który w piątek rano zaatakował policjantów Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości na warszawskim Ursynowie. Jak ustaliło tvn24.pl, prokuratura zarzuca mu m.in. przygotowywanie zabójstwa komendanta CBZC i kilkunastu funkcjonariuszy tej formacji.

    Najważniejsze informacje:

    Napastnik miał czekać przy wejściu do budynku CBZC przy ul. Wąwozowej na warszawskim Ursynowie i uderzyć kastetem przypadkowego policjanta wchodzącego do pracy.

    Mężczyznę zatrzymano chwilę po ataku w okolicach stacji Metra Kabaty; przy zatrzymanym znaleziono także maczetę.

    Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów postawiła mu sześć zarzutów, w tym z art. 148 par. 3 i 5 Kodeksu karnego.

    Dwaj policjanci odnieśli niewielkie obrażenia i po udzieleniu pomocy medycznej wrócili do domów.

    Skandal w Namysłowie. Wszystko się nagrało. I te tłumaczenia

    W piątek na warszawskim Ursynowie doszło do ataku na policjantów Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Jak podaje tvn24.pl, sąd przychylił się do wniosku prokuratury i w sobotnie popołudnie zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla 29-letniego napastnika.

    Atak na policjantów CBZC na Ursynowie

    Do zdarzenia doszło w pobliżu wejścia do budynku CBZC, który znajduje się przy ul. Wąwozowej. Według ustaleń, mężczyzna miał czekać w okolicy, a następnie zaatakował kastetem przypadkowego policjanta, który wchodził do pracy.

    Po obezwładnieniu napastnik miał krzyczeć groźby pod adresem funkcjonariuszy. - Gdy koledzy obezwładnili pokrzykiwał, że wszystkich nas pozabija - powiedział portalowi jeden z policjantów.

    29-latek planował zabójstwa funkcjonariuszy CBZC

    Mężczyznę zatrzymano chwilę po ataku, w okolicach stacji Metra Kabaty. Po ujęciu okazało się też, że oprócz kastetu miał przy sobie również maczetę. W wyniku ataku poszkodowanych zostało dwóch policjantów, ale obrażenia nie były poważne. Funkcjonariusze odnieśli niewielkie rany i po udzieleniu pomocy lekarskiej zostali zwolnieni do domów.

    Sprawą zajął się prokurator z Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów. Zgromadzony przez niego materiał pozwolił na przedstawienie mężczyźnie łącznie sześciu zarzutów. Najpoważniejsze z nich mają dotyczyć art. 148 par. 3 i 5 Kodeksu karnego, czyli przygotowań do zabójstwa wielu osób. Za ten czyn grozi kara pozbawienia wolności od dwóch do 15 lat.

    Według nieoficjalnych informacji podawanych przez tvn24.pl, 29-latek nie był wcześniej notowany i nie pozostawał też w zainteresowaniu funkcjonariuszy CBZC. Po przeglądzie telefonu i komputerów mężczyzny ustalono, że celem jego działania miało być zamordowanie komendanta Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, mł. insp. Wojciecha Olszowego, oraz kilkunastu funkcjonariuszy tej formacji.

    Absolwentka dziennikarstwa i medioznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Pracowała na stanowisku redaktora w serwisach Kontakt24, Goniec, Interia oraz redaktora i wydawcy w Polsat News. Wolny czas najchętniej spędza spacerując, czytając i oglądając zagraniczne seriale.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era