Nick Cave reflektuje nad tragedią, jaką była śmierć jego syna Arthura, która wydarzyła się 11 lat temu.
W swoim blogu "The Red Hand Files" dzieli się swoimi przemyśleniami na temat żałoby i upływu czasu.
Cave zaznacza, że żałoba nigdy do końca nie znika, mimo że życie toczy się dalej.
Opisuje dwoistość odczuwania piękna i bólu w codzienności, pełnej sprzeczności.
Współczuje innym, którzy doświadczyli straty, wskazując na to, że takie uczucia są częścią ich życia.
Nick Cave napisał poruszający wpis na swoim blogu w 11. rocznicę śmierci swojego syna Arthura. Mówi o gorzkim doświadczeniu życia po stracie. "To smutny dzień. Widzę to w oczach mojej żony" — wyznaje.
Posłuchaj artykułu
Spowiedź pod otwartym niebem. Open'er Festival 2026 - dzień II [ZDJĘCIA, RELACJA]
Droga przez żałobę
Dlaczego Bad Bunny wywołuje u Trumpa furię? "Absolutnie okropny"
Upływ czasu
Nie mówię tego tylko po to, by pocieszyć tych, którzy kogoś stracili. Żeby powiedzieć: z czasem wszystko się ułoży. Bo choć tak się dzieje, to jednocześnie wcale nie
Spotkanie we śnie
Tej nocy była w ciemnym miejscu, być może w lesie, wołała syna, ale nie mogła go znaleźć To smutny dzień. Widzę to w oczach mojej żony. Ale to też zwykły dzień, piękny dzień. Najlepszy dzień. Susie już stoi przy oknie, odsłania zasłonę, patrzy na miasto, a słońce świeci jej na twarz.