Jak informuje Renata Krzysztof, zastępczyni państwowego powiatowego inspektora sanitarnego w Limanowej, pierwsza informacja od właściciela przedszkoli wpłynęła w poniedziałek rano. Dotyczyła podejrzenia zatrucia pokarmowego w placówce w Mordarce.
Tych rzeczy absolutnie nie rób
Stan dzieci jest dobry
Do szpitali trafiło 21 dzieci z objawami zatrucia.
Zostały rozmieszczone w trzech placówkach: w Limanowej, w Nowym Sączu i w szpitalu Żeromskiego w Krakowie. Później jeszcze jedno dziecko trafiło do Szpitala Jana Pawła II w Krakowie. Wczoraj sześcioro dzieci zostało już wypisanych do domu - dodaje przedstawicielka sanepidu.
Na oddział dziecięcy do nas trafiło w sumie 13 dzieci z salmonellą. Dziś wypisujemy piątkę, wczoraj wypisaliśmy dwójkę w stanie dobrym. Te dzieci, które zostały wymagają nawadniania dożylnego i powtórzenia badań, natomiast stan ogólny jest niezagrażający zdrowiu i życiu – uspokaja Iwona Orzeł-Żurek, ordynatorka oddziału dziecięcego w limanowskim szpitalu.
Szpital w LimanowejŹródło zdjęcia: TVN24 Pytana o objawy, z którymi mali pacjenci trafili do szpitala, ordynatorka mówi, że były to przede wszystkim wysokie gorączki. - Były odwodnione, wymagały nawadniania i uzupełniania elektrolitów. Zrobiliśmy posiewy i salmonella się potwierdziła – dodaje.
Salmonella Źródło zdjęcia: PAP