RAK
    Jechał na "czołówkę" z policją. Pirat drogowy się doigrał

    Jechał na "czołówkę" z policją. Pirat drogowy się doigrał

    3173 odsłon
    Jechał na "czołówkę" z policją. Pirat drogowy się doigrał

    Najważniejsze informacje:

    43-letni kierowca został zatrzymany w Olsztynie po niebezpiecznych manewrach.

    Jego samochód nie posiadał ubezpieczenia ani ważnego badania technicznego.

    Mężczyźnie grozi do pięciu lat więzienia.

    Patrol policyjny w Olsztynie zatrzymał 43-latka, który poruszał się z nadmierną prędkością po jednej z ulic miasta. Uwagę funkcjonariuszy zwrócił sposób jazdy kierującego - najpierw najechał na krawężnik wysepki, a następnie przeciął ją, wjeżdżając na przeciwległy pas ruchu niemal bezpośrednio przed policyjny radiowóz .

    Przeprowadzone przez policję badanie wykazało, że zatrzymany mężczyzna miał aż dwa promile alkoholu we krwi . Oprócz tego, jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, ciążą na nim dwa dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych.

    Pirat z dwoma zakazami wjechał prosto pod radiowóz. © Komenda Miejska Policji w Olsztynie Samochód, którym się poruszał, nie miał obowiązkowego ubezpieczenia OC. Jakby tego było mało nie przeszedł aktualnego badania technicznego .

    Jakie były okoliczności zatrzymania kierowcy?

    Do niebezpiecznej sytuacji doszło, gdy auto prowadzone przez 43-latka niemal zderzyło się czołowo z radiowozem. Policja zdecydowała się upublicznić nagranie ze zdarzenia jako przestrogę dla innych . W chwili zatrzymania w samochodzie przebywali także pasażerowie. Nikt z nich nie odniósł obrażeń.

    Zatrzymany kierowca odpowie teraz za złamanie sądowych zakazów, prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz kierowanie nieubezpieczonym i niesprawnym autem . Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

    W strukturach Wirtualnej Polski od 2018 roku. Wywodzi się ze sportu i to w tej dziedzinie zaczynał przygodę z dziennikarstwem. Opolanin na emigracji w Krakowie. Po powrotach do domu rodzinnego wita go stęskniony (i głodny) kocur brytyjski.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era