
Jeżeli nie będzie twardego kursu wobec Unii Europejskiej, to ja się wypisuję z polityki - mówił w programie "Dobry wieczór, Polsko" europoseł PiS Patryk Jaki. - Drugi raz już tego przechodzić nie będę - dodał. Współprowadzącej program Joannie Miziołek powiedział, by przypomniała mu o jego deklaracji. Jednocześnie Jaki ocenił, że w nadchodzących wyborach w krajach UE "wszędzie może wygrać prawica".
Polsat News W programie "Dobry wieczór, Polski" europoseł Patryk Jaki pytany był, jaki - w razie wygranej PiS w wyborach parlamentarnych - będzie kurs partii wobec Unii Europejskiej , czy dojdzie do polexitu .
"Drugi raz tego przechodzić nie będę". Patryk Jaki z deklaracją
Nie będzie polexitu, ale będzie twardy kurs. Jeżeli nie będzie twardy, to ja się wypisuję - zadeklarował europarlamentarzysta. Dopytywany przez Joannę Miziołek, czy oznacza to rezygnację z członkostwa w Prawie i Sprawiedliwości, Jaki odparł: " Albo z polityki w ogóle" .
Podtrzymujemy - zareagowała dziennikarka. - Przypomni mi to pani - odpowiedział polityk. - Ja drugi raz już tego przechodzić nie będę. Albo będzie twardy, albo beze mnie - dodał europoseł PiS.
To są już moje tematy. Ja tam jestem w tym parlamencie europejskim. Ja to wszystko obserwuję z bliska - mówił Jaki.
Patryk Jaki o Unii Europejskiej. "Mamy silny argument"
Europoseł, mówiąc o relacjach Polski z UE, stwierdził, że "mamy silny argument, by negocjować twardo" .
Po pierwsze, Polska za chwilę będzie płatnikiem netto, a tak naprawdę, gdyby policzyć koszty Zielonego Ładu , już jest w tej chwili płatnikiem netto. Więc mamy silny argument do tego, żeby negocjować twardo - ocenił Jaki.
Po drugie, mamy dobre argumenty, bo mamy na przykład w sprawie Europejskiego Systemu Handlu Emisjami (ETS) , wyrok Trybunału Konstytucyjnego i wystarczy go tylko opublikować i go bronić. Nie poddawać się, od razu uciekać, tylko bronić tego wyroku. Tym bardziej, że on jest bardzo mądrze, dobrze uzasadniony - stwierdził polityk.
Po trzecie, wreszcie zaczęliśmy porządną pracę w Europie i budujemy zaplecze w Europie - wymieniał europarlamentarzysta.
"Wszędzie może wygrać prawica". Jaki o wyborach w europejskich krajach
Jaki stwierdził, że Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (EKR) , do których należy, "zaczynają być jedną z największych grup w Parlamencie Europejskim". Polityk przypomniał też o wyborach, jakie w najbliższym czasie będą miały miejsce w europejskich państwach.
Wszędzie może wygrać prawica . Jak wygra, zmieni się sytuacja w Europie i będziemy mieć mniejszość blokującą - ocenił.
Na początku mamy wybory we Włoszech , gdzie w sondażach prowadzą Bracia Włosi, którzy są z nami w grupie. Mamy wybory we Francji , gdzie wszystkie sondaże pokazują, że prawica wygra te wybory. Mamy wybory w Hiszpanii , gdzie Vox na pewno będzie koalicjantem Partii Ludowej, no i wreszcie będziemy mieć wybory w Polsce - wymieniał Jaki.
Stwierdził, że w efekcie wyodrębnienia się mniejszości blokującej "w Unii Europejskiej zupełnie legalnie będzie można wszystko zablokować , jeżeli oni nie zmienią swojego postępowania".
Na uwagę Grzegorza Jankowskiego, że Bracia Włosi - po uzyskaniu dodatkowych gwarancji - ostatecznie poparli umowę handlową UE - Mercosur , Jaki stwierdził, że to "bardziej skomplikowana sprawa". - My w ogóle jesteśmy zwolennikami tego, żeby każdy patrzył przez pryzmat interesów własnego państwa - odparł.
"Wielka Brytania upada". Patryk Jaki o brexicie
Polityk odniósł się też do pytania jednego z widzów - mieszkańca Londynu. - Wiecie, jaka jest prawda? Rzeczywiście Wielka Brytania upada . To po prostu aż trudno powiedzieć, ale upada. Każdy, kto jeździ do Anglii, widzi co tam się dzieje - mówił Jaki.
W ocenie Jakiego " problemem Wielkiej Brytanii nie jest brexit , tylko problemem jest to, że Wielka Brytania wyszła z Unii Europejskiej, ale Unia nie wyszła z Wielkiej Brytanii".