
Nowe informacje w sprawie Sławomira Nowaka. Według ustaleń „Rzeczpospolitej” w śledztwie dotyczącym fałszywego zaświadczenia lekarskiego pojawia się nazwisko dra Emila Jędrzejewskiego. Medyk zaprzecza, by były polityk kiedykolwiek składał mu taką propozycję.
Z tego artykułu dowiesz się:
Jak nazwisko dr Jędrzejewskiego pojawia się w śledztwie dotyczącym Nowaka.
Dlaczego Sławomir Nowak potrzebował fałszywego zaświadczenia lekarskiego.
Co ujawniono dzięki kontrolowaniu rozmów Sławomira Nowaka.
Które kroki podejmuje obrona Nowaka w odpowiedzi na zarzuty.
„Rz": Nazwisko dr Jędrzejewskiego pojawia się w śledztwie dotyczącym Sławomira Nowaka
„Rzeczpospolita” podaje, że nazwisko dr Emila Jędrzejewskiego - który obciąża Dawida Kacprzyka - pojawia się w śledztwie korupcyjnym byłego polityka Platformy Obywatelskiej, Sławomira Nowaka . Według śledczych polityk miał podżegać do wystawienia fałszywego zaświadczenia lekarskiego.
„W toku śledztwa nigdy nie ujawniono nazwiska medyka, w zarzutach jest mowa o »ustalonym lekarzu z Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie«. Celem uzyskania zaświadczeń było usprawiedliwienie nieobecności Nowaka w pracy na Ukrainie, dotyczyło to czasu, kiedy kierował on Ukrawtodorem, państwową agencją zarządzającą drogami na Ukrainie” - pisze dziennik.
Nowak chciał fałszywego zaświadczenia lekarskiego?
„Rz" informuje, że sprawa ujrzała światło dzienne przypadkiem . „Pozostający pod kontrolą operacyjną Sławomir Nowak i osoby z jego otoczenia (za zgodą sądu stosowano w tej sprawie kontrolę operacyjną, wykorzystując system szpiegowski Pegasus ) nagrali się, kiedy zadzwonił do lekarza i miał prosić go o wystawienie zaświadczenia, potrzebnego do usprawiedliwienia nieobecności w pracy. Były minister tak w tej, jak i w innych rozmowach z tego czasu miał mówić swobodnie, nie spodziewając się, że trwa śledztwo, w którym jest inwigilowany.
Wspomniane rozmowy miały odbyć się w czerwcu i wrześniu 2018 roku, a lekarz rzekomo przystał na propozycję polityka. Mimo to medyk nie usłyszał zarzutów - śledczy nie dotarli bowiem do dokumentów poświadczających nieprawdę.
Sam dr Jędrzejewski stanowczo zaprzecza, by Nowak kiedykolwiek namawiał go do wystawienia fałszywego zaświadczenia , podkreślając, że jedynie dwukrotnie operował byłego ministra. Obrona Nowaka oczekuje na rozpoczęcie procesu i kwestionuje legalność wykorzystania wobec byłego polityka systemu Pegasus.
Źródło: Radio ZET/PAP/„Rz"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje